Zdaniem publicysty Rafała Ziemkiewicza putinowska, neoimperialna Rosja będzie wielkim przegranym wojny, którą wywołała na Ukrainie i w jej efekcie stanie się zaledwie chińską przystawką polityczną. Polska natomiast stoi u progu swej wielkiej szansy, by zostać państwem rozgrywającym.

Rafał Ziemkiewicz wyraził na antenie telewizji Republika przekonanie, że znajdujemy się obecnie w przełomowym momencie historii. Międzynarodowa pozycja Rosji traci na znaczeniu niemal na naszych oczach. „Teraz to są na szczęście ostatnie podrygi zdychającego imperium, bardzo zbrodnicze i bolesne” – ocenił Ziemkiewicz.

„Prawdopodobnie skutkiem wojny będzie to, że Rosja się stanie przy Chinach tym, czym Białoruś jest w tej chwili przy Rosji. Będzie całkowicie uzależniona” – uważa publicysta.

Dla odmiany Polska, zdaniem Ziemkiewicza stoi wobec „historycznej szansy” na zostanie „państwem rozgrywającym” na Starym Kontynencie, jako czołowy partner dla światowego lidera jakim są Stany Zjednoczone. „Mam nadzieję, że w przyszłych podręcznikach będzie to moment założycielski Wielkiej Polski” – skonstatował publicysta.

 

ren/Republika TV