Elżbieta Radziszewska upomniała Urzędy Stanu Cywilnego w związku z procedurą poświadczania stanu cywilnego homoseksualistów, którzy chcą wziąć ślub za granicą. - USC powinny wydawać dokumenty poświadczające stan cywilny niezależnie od płci wymienionych w nich osób – powiedziała pełnomocnik rządu RP ds. równego traktowania.

 

Słowa Radziszewskiej były reakcją na stanowisko Komisji Europejskiej. KE zapowiedziała, że przyjrzy się skardze złożonej przez homoseksualistów, którzy czyją się dyskryminowani przez polskie urzędy. Urzędy odmawiały bowiem kilkakrotnie wydania świadectwa potrzebnego do zawarcia homoślubu za granicą.

 

Problem w tym, że w Polsce związki homoseksualne są nielegalne, a we wzorze świadectwa USC należy wpisywać dane osoby, z którą chce się wziąć ślub. Minister Radziszewska poinformowała, że wystąpiła o zmianę przepisów dotyczących świadectwa stanu cywilnego. Zmiany mają polegać na zniesieniu obowiązku wpisywania danych osoby, z którą chce się wziąć ślub. Radziszewska uważa, że do czasu ich wejścia w życie urzędnicy nie powinni interesować się płcią osoby wpisanej w formularzu.

 

– Nie ma przepisu, który mówiłby, że urzędnik może zastanawiać się, co zrobić z nazwiskiem czy osobą wpisaną w dokumencie i uzależnić wydanie zaświadczenia od tego, czy jest to mężczyzna czy kobieta i czy chce wstąpić w jakiś związek – powiedziała Radziszewska.

 

Zdaniem Radziszewskiej obowiązujące prawo jest „nieracjonalne i niczemu nie służy”.

 

żar/Tvp.info