Ewagriusz z Pontu uważa, że do dobra skłania nas anioł i nasza dobra natura. Pisze, że "nawet poganie poruszeni kochają własnie dzieci i czczą swoich rodziców". Czyjego głosu słucha Prezydent RP, Premier, Minister Sprawiedliwości i wszyscy politycy broniący tzw. kompromisu? Raczej nie głosu anioła... chyba, że anioła śmierci. Wspomniany Pustelnik pisze, że złe myśli przychodzą do nas od złego ducha albo od naszej woli skierowanej ku temu co gorsze. Niech politycy nie kłamią nas, że chodzi im o dobro Kraju jak ich mysli pochodzą albo do złego albo są ukierunkowane ku temu co gorsze!
Drogi Panie Prezydencie, Premierze, Ministrze Sprawiedliwości i drodzy Politycy!
Proszę Was o posłuchanie Anioła Życia a nie śmierci! Zaopiekujcie się tymi najbiedniejszymi i chorymi! Nie zabijajcie ich w majestacie prawa ale otocznie miłością i opieką! Tylko Bóg w swoim wielkim miłosierdziu może ogarnąć to wszystko. Pomodlę się za Was Koronką do Bożego Miłosierdzia prosząc o światło wiary i rozumu dla Was. Proszę także o to samo każdego frodnowicza i nie tylko! Niech każdy pomodli się Koronką do Bożego Miłosierdzia w ich intencji!
Marcin Radomski OFMCap

