W ramach wsparcia dla przybywających do Polski uchodźców z Ukrainy Radio ZET uruchomiło skierowaną do nich rozgłośnię. Problem jednak w tym, że rozgłośnia nie zrezygnowała ze swojej nazwy, która Ukraińcom kojarzy się nie najlepiej.

Rozgłośnia Radio ZET Ukraina przez całą dobę nadaje w języku ukraińskim. Audycje przygotowują dziennikarze i studenci z Ukrainy.

- „W obecnej sytuacji Radio ZET Ukraina to bardzo istotna społecznie inicjatywa. To nasz symboliczny wkład w działania na rzecz społeczności ukraińskiej, która przeżywa narodową tragedię”

- podkreśla prezes Grupy Eurozet Grzegorz Kossakowski.

Pewną niezręcznością jest jednak nazwa rozgłośni. Litera „Z” malowana na pojazdach rosyjskich sił wschodnich stała się symbolem poparcia dla rosyjskiej armii i prowadzonej przez nią barbarzyńskiej wojny na Ukrainie. W Rosji cieszy się coraz większą popularnością. Obecna na koszulkach, samochodach, domach i profilach społecznościowych Rosjan jest sygnałem, że Rosjanie zgadzają się na tę wojnę. Sam resort obrony Rosji wskazał, że litera ma oznaczać rosyjskie zwycięstwo. W Niemczech za jej propagowanie, podobnie jak za propagowanie symboli faszystowskich, grozi odpowiedzialność karna. Minister spraw zagranicznych Ukrainy Dmytro Kułeba wezwał dziś wszystkie kraje świata, aby symbol ten uznały za niezgodny z prawem, ponieważ za jego pomocą „wyrażane jest wsparcie dla rosyjskiej agresji przeciwko Ukrainie”.

- „Oznacza rosyjskie zbrodnie wojenne, nasze zbombardowane miasta, tysiące zamordowanych Ukraińców. Publiczne popieranie tego barbarzyństwa musi być zakazane”

- podkreślił.

kak/tvp.info.pl, monety.pl, radiozet.pl, Twitter