Dyrektor Radia Watykańskiego ksiądz Federico Lombardi powiedział, że do końca czerwca spodziewa się podpisania umów reklamowych o wartości 100 do 200 tys. euro, co i tak jest kroplą w morzu potrzeb. Radio Watykańskie kosztuje obecnie rocznie około 20 mln euro, w 2007 roku miało 24,3 mln euro deficytu.
Papieska Rada Środków Społecznego Przekazu, zastanawiając się nad aspektami etycznymi reklamy, uznała, że “w kontekście wzrostu możliwości produkcyjnych człowieka, kontaktów i wymiany informacji reklama może być zdrowym i skutecznym instrumentem wzajemnej pomocy". Rada przypomniała też o dokumencie “Communio et Progressio" Soboru Watykańskiego II, w którym napisano między innymi, że “należy unikać takiej reklamy, która obraża skromność, gra na zmysłowości ludzkiej w celach handlowych lub tak działa na podświadomość, że zagraża wolności wyboru kupującego".
Wystąpienia Papieża nie będą przerywane spotami. Reklamowane będą tylko usługi i towary moralnie nieskazitelne, a więc z pewnością nie napoje alkoholowe, wyroby tytoniowe czy oferty instytucji finansowych. Włoskie media sugerują natomiast, że to ustępstwo moralne na rzecz mamony w czasach kryzysu. Reżyser Marcello Marchesi, autor wielu kampanii reklamowych, zaproponował watykańskiemu radio hasło: “Fiat lux, ite missa est et bibite coca colam" (Niechaj stanie się światłość, idźcie w pokoju Chrystusa i pijcie coca-colę).
JaLu/Rz
Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »

