Jak relacjonuje wsyłannik Portalu Poświęconego, Ziobro podkreślił, że politycy Solidarnej Polski zgromadzili się w takim miejscu, aby "upomnieć się o prawdę i wolność w obszarze mediów". - Nasza obecność tutaj jest znakiem sprzeciwu wobec dyskryminacji mediów katolickich, wobec dyskryminacji Telewizji Trwam" - mówił lider partii. - Dzisiaj walka o Telewizję Trwam jest walką o polską demokrację. Zwyciężymy! - powiedział Ziobro.



W podobnym tonie wypowiadał się Jacek Kurski, który bardzo krytycznie odniósł się do ostatnich decyzji rządu. - Czego nie dotknie się Platforma Obywatelska, to klęska. To system władzy, który prowadzi nasz kraj do upadku. Trzeba się temu przeciwstawić! - apelował wiceszef Solidarnej Polski.

 

- W ostatnich dniach dowiedzieliśmy się, że nawet pogrzebów ta władza nie potrafiła w sposób godny przeprowadzić. (...) Musimy powiedzieć Platformie Obywatelskiej: do widzenia. Do widzenia, Platformo, raz na zawsze - powiedział Kurski.

Po wiecu jego uczestnicy przeszli na Plac Trzech Krzyży, aby dołączyć do marszu "Obudź się Polsko!", mimo, że w programie demonstracji nie jest przewidziane przemówienie Zbigniewa Ziobry. Jak relacjonuje Jarosław Wróblewski (Fronda.pl) na miejscu już widać emblematy Solidarnej Polski, której działacze idą u boku przedstawicieli PiS i Prawicy RP.

 

AM