Tomasz Terlikowski znany jest przede wszystkim jako „ortodoksyjny katolicki wojownik”. Mało kto wie, że jest on również przenikliwym filozofem. Jego umiłowanie mądrości najdobitniej widać w znakomitych analizach kultury rosyjskiej i chrześcijaństwa. W czasie uroczystego spotkania świata katolickiego i prawosławnego, które miało miejsce w Polsce za sprawą patriarchy Cyryla I, jego nowa książka pt. „Ślady Boga” nabiera aktualnego znaczenia. Dlaczego? Gdyż większość tekstów w niej zawartych odnosi się do myśli prawosławnej, którą bardzo jasno i wnikliwie autor nam prezentuje. Motywem przewodnim zbioru esejów jest „semina Verbi” czyli poszukiwanie nasion Słowa Bożego, jak również sławne zdanie św. Augustyna „Niespokojne jest serce nasze, dopóki w Tobie nie spocznie”.
„Ślady Boga” podzielić można na trzy części: zbiór tekstów poświęconych myśli rosyjskiej i prawosławnej, współczesnemu obrazowi chrześcijaństwa oraz ortodoksji katolickiej. Wszystko sprowadza się do znalezienia znaku Bożej Opatrzności i Bożego ujawniania się naszym umysłom. Większość tekstów prezentowanych w książce pojawiło się wcześniej jako publikacje w kwartalnikach i miesięcznikach.
Przyjrzyjmy się pokrótce, po jakich śladach prowadzi nas Tomasz Terlikowski?
Przybliżanie czytelnikom myśli rosyjskiej i prawosławnej ma na celu zwrócenie naszej uwagi na pewien wspólny mianownik, jaki istnieje między Wschodem a Zachodem chrześcijańskim: ukochanie Słowa Bożego, jak również rozpatrywanie grzesznej natury stworzenia ludzkiego. Terlikowski przedstawia nam bardzo ciekawe osobistości myśli wschodniej, które stanowią w świecie maniakalnego liberalizmu istotowe przeciwieństwo. Jednym z nich jest teolog i mistyk o. Sergiusz Bułgakow. Zdaniem Terlikowskiego zawdzięczamy temu myślicielowi nakierowanie ludzkiego umysłu na sprawy najistotniejsze a mianowicie system pojednania tego co boskie z tym co ludzkie, immanencji z transcendencją. W dzisiejszej perspektywie brzmi to anachronicznie, gdyż współczesny świat bardzo mocno akcentuje rozdział tych sfer. Bułgakow natomiast utwierdza w prawdzie, że nie może być oderwania Świata od Boga, bo to po prostu nierealne. Tomasz Terlikowski pisze: „Bułgakow ukazuje (w książce „Tragedia filozofii”) niewystarczalność każdej współczesnej myśli filozoficznej, oderwanej od religijnej podstawy i dogmatyki chrześcijańskiej: «Historia współczesnej filozofii stanowi, w swoim autentycznym znaczeniu, chrześcijańską herezjologię, a dodatkowo ukazuje historię myśli, która nie znajduje dla siebie wyjścia – podkreśla Bułgakow»”.
Autor poświęca również miejsce analizie najpoważniejszego sporu współczesności jakim jest walka ideologii globalizacji z chrześcijaństwem. Terlikowski odwołuje się przy tej okazji do autorytetu arcybiskupa Hilariona (Ałfiejewa) uważanego za następcę Patriarchy Cyryla I. „Metropolita Hilarion to jeden z tych duchownych Rosyjskiej Cerkwi Prawosławnej, który niezwykle ostro dostrzega problemy współczesności i uznaje, że stare podziały oraz stereotypy w kontaktach między wyznaniami chrześcijańskimi powinny pójść do kosza. Błyskawiczna laicyzacja Europy, walka wypowiedziana chrześcijaństwu przez ośrodki opiniotwórcze czy odstępstwo znaczącej liczby wyznań protestanckich od Ewangelii wymuszają współpracę tych chrześcijan, którzy pozostali wierni nauczaniu Chrystusa”. Według Tomasza Terlikowskiego postać arcybiskupa jest bardzo potrzebna współczesnej kulturze europejskiej. W tekście poświęconym Hilarionowi („Wspólnie broniąc Europę przed przekleństwem”) autor mocno podkreśla, że nie chodzi tylko o wojnę na polu kultury i obyczajowości, ale o realne zło, jakim jest stworzenie nowego człowieka bez Boga.
Dla koneserów myśli rosyjskiej Tomasz Terlikowski przygotował teksty poświęcone staroobrzędowej Cerkwi Białokrynickiej, katolickim kościołom wschodnich czy starokalendarzowcom.
Poza lepszym zrozumieniem kultury prawosławnej, warto przeczytać „Ślady Boga” dla tekstów o współczesnych wspólnotach chrześcijańskich, o ich problemach dogmatycznych, odchodzeniu od nauki Ewangelii w regiony sekularyzmu i relatywizmu. Przykładem niech będzie wielka schizma w kościele anglikańskim. Wszystkie te problemy autor pokazuje w kontraście z katolicyzmem, który jako jedyne wyznanie może uratować świat chrześcijański w Europie. Mowa jest tu oczywiście o prymacie papieskim, który stanowi wyraźny i przenikliwy znak Bożego śladu na ziemi. Terlikowski w teksie pt. „Zrozumieć Sobór”, jak również w „Szukając prawdziwego dialogu” jasno i wyraźnie pokazuje istotę papiestwa i jego znaczenie dla prawdziwej jedności wszystkich chrześcijan.
Ciekawym akcentem książki „Ślady Boga” jest rozdział poświecony współczesnej kulturze, zadający pytania dlaczego katolicy przegrywają wojnę o kulturę z lewicą? I jakie są tego konsekwencje? Terlikowski jak wprawny krytyk, pokazuje czytelnikowi istotę współczesnej kultury i jej zamiłowanie do masochizmu i antykatolicyzmu. Obraz, jaki wyłania się z tego artykułu jest przerażający. Oto mamy do czynienia z obliczem nowego bytu, jakim jest sztucznie implikowana istota ludzka bez duszy. Samo ciało wystawione na wszelkiego rodzaju paskudztwo i ohydztwo egoistycznej i hedonistycznej uciechy. Tekst nie był dotychczas publikowany, więc warto sięgnąć po tą książkę także ze względu na niego.
„Ślady Boga” pokazują czytelnikom świat, którego nie mają już okazji zobaczyć we współczesnych mediach, ponieważ wykracza poza obowiązujące przykazanie tolerancji dla mniejszości depczącej wszelkie ślady Bożego świadectwa na ziemi. Warto wczytać się w teksty Terlikowskiego by nie tracić z oczu prawdziwej drogi Bożej rzeczywistości.
Sebastian


