Jak poinformował „Super Express”, były agent CBA, obecnie poseł PiS, Tomasz Kaczmarek, brał udział w uroczystościach na Jasnej Górze, gdzie jako ministrant służył do Mszy Świętej. Poseł odczytał z ambony fragment Pisma Świętego, a następnie odczytywał intencje modlitwy wiernych.
- To była msza w intencji obrony życia, rodziny i narodu. Miałem też okazję pomodlić się przed Najświętszą Panienką w intencji wyzwolenia Polski z rąk złodziei – powiedział w rozmowie z „SE”.
W jednym z wywiadów dla portalu wpolityce.pl Kaczmarek mówił o korupcji w Polsce, która jego zdaniem nie dotyczy tylko PSL. - Nie tylko dlatego, że niektóre media sporo o tym pisały. Także dlatego, że pracując jako funkcjonariusz CBA pod przykryciem obracałem się w tych środowiskach i miałem okazję poznać prawdziwe oblicze niektórych przedstawicieli Platformy Obywatelskiej i wiem w jaki sposób "pracują" na rzecz naszej ojczyzny – mówił.
Poseł PiS mówił także o bezkarności, jaka towarzyszy tym zjawiskom. = Czują polityczne przyzwolenie na takie działania. Z drugiej zaś strony wiedzą, że Tusk rozłożył CBA i inne służby. A więc rwą to czerwone polskie sukno z całych sił, każdy ku sobie. Kiedy wysłuchałem tych taśm pomyślałem: jak długo jeszcze Polacy będą na to przyzwalali? - zastanawiał się Kaczmarek.
eMBe/Se.pl/Wpolityce.pl

