Jaideep Mukerji, wiceprezes grupy badawczej Angus Reid, wyraził swoje zdumienie rezultatem badań. - To zaskakujące jakim poparciem cieszy się wśród mieszkańców Quebecu eutanazja – mówi. Poparcie dla legalizacja zabijania wynika według ekspertów z problemów ekonomicznych i socjalnych. - Poparcie dla eutanazji jest stałe i niezależne od płci, wysokości zarobków czy miejsca zamieszkania – dodaje Mukerji.
Badania przeprowadzono po tym, jak grupa naukowców przygotowała plan dekryminalizacji eutanazji pod ściśle określonymi warunkami, by postawić rząd federalny pod presją zmiany prawa ogólnokanadyjskiego.
Badanych zapytano także, o poszczególne przypadki, w których popieraliby możliwość przeprowadzenia eutanazji. Możliwość zabicia pacjenta po dłuższym czasie choroby i silnych bóli poparło 85 proc. badanych, cierpiących na choroby nieuleczalne 58 proc., natomiast znajdujących się w stanie śpiączki aż 86 proc.
Margaret Somerville, dyrektor McGill Centre for Medicine, Ethics and Law w Montrealu, powiedziała, że ogromna popularność eutanazji zbiega się z równoczesnym zanikiem katolicyzmu w prowincji. - Argumentacja przeciwko eutanazji jest niezwykle trudna, jeśli nie możemy sięgać po argumenty religijne – mówi.
JaLu/Lifesitenes.com
Ważne lektury:
Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »




