O takiej możliwości poinformowała "Niezawisimaja Gazieta". Zdaniem rosyjskiej historyk Inessy Jażborowskiej z polsko-rosyjskiej grupy ds. trudnych, w Rosji dyskutuje się możliwość pojawienia się Putina w Katyniu. – Wiem z wiarygodnego źródła w naszym MSZ, że taki temat został poruszony podczas rozmowy i że mówiono o możliwości wizyty Putina w Katyniu w pierwszej połowie roku. Logiczny byłby kwiecień, kiedy przypada rocznica zbrodni. Skoro taki pomysł się pojawił, to można mieć nadzieję, że taka wizyta dojdzie do skutku – mówi "Rzeczpospolitej" Jażborowska.

Z ustaleń "Rz" wynika jednak, że na razie żadnych konkretnych decyzji nie ma. – Eskalacja oczekiwań może tylko zaszkodzić – podkreślają eksperci i politycy. Grupa ds. trudnych w tym jej obaj współprzewodniczący Adam Rotfeld i rektor moskiewskiego Państwowego Instytutu Stosunków Międzynarodowych (MGIMO) Anatolij Torkunow mają się spotkać w kwietniu w Smoleńsku (w pobliżu którego znajduje się Las Katyński) i zaproponować wspólne polsko- rosyjskie obchody.

Przedstawiciele organizacji katyńskich w Polsce mają nadzieję, że Putin się pojawi. – Byłby to dla nas wspaniały gest. Gest, który by nam pokazał, że ktoś w Rosji o nas myśli – powiedziała "Rz" Emilia Maćkowiak, prezes Stowarzyszenia Rodzina Katyńska w Gdańsku.

 

JaLu/Rp.pl

/

Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »