W największej serbskiej świątyni – cerkwi św. Sawy w Belgradzie - premier Rosji Władimir Putin odznaczony został przez patriarchę Serbskiej Cerkwi Prawosławnej Ireneusza Orderem św. Sawy. To najwyższe prawosławne odznaczenie serbskie przyznawane od 1883 r. za szczególne zasługi w sferze duchowej, oświatowej i humanitarnej.

Świątynia, chociaż jej budowa nie dobiegła jeszcze końca, robi olbrzymie wrażenie. Jej wysokość wynosi 71 m, długość 91 m, a szerokość 81 m. Gdy rosyjski premier wkraczał do środka, biły dzwony, a zgromadzona wokół cerkwi młodzież skandowała: „Niech żyje Rosja!”, „Niech żyje Putin!”.

Rosyjski polityk modlił się przed ikoną św. Sawy, przed którą zapalił także świeczkę. Gdy go zapytano, w jakiej intencji się modlił, odpowiedział, że o zdrowie i wieczny odpoczynek dla ofiar zamachów bombowych w 1999 r. Wywołało to komentarze części serbskich obserwatorów, którzy przypomnieli, że według zamordowanego przez rosyjskie służby specjalne Aleksandra Litwinienki, to właśnie otoczenie Putina stało za dokonaniem tych zamachów.

T.S.

/

Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »