Kancelaria premiera poinformowała natomiast w komunikacie, iż do rozmowy Putina z Tuskiem doszło w środę o godzinie 18. Według polskich władz była ona przeprowadzona na prośbę Rosjan i rzeczywiście dotyczyła rozrób. „Premier Tusk wyraził pogląd, że złe emocje stadionowe nie powinny mieć wpływu na dobre relacje pomiędzy obydwoma krajami i ich obywatelami” - napisano w komunikacie.
Podobno prezydent Rosji i premier Polski "zgodzili się, że chuligani powinni być ścigani bez względu na narodowość." .Tusk miał też przekonywać, że polska policja dobrze wykonuje swoją pracę, a "przytłaczająca większość" kibiców obu nacji bawi się w dobrej atmosferze. Według komunikatu Donald Tusk upomniał się o wrak Tupolewa, który wciąż pozostaje w Rosji.
Można się spodziewać jakie będą rezultaty rozmowy polityków, którzy od lat budują piekną przyjaźń polsko-radziec..rosyjską. Wrak Tupolewa zostanie jeszcze 9 razy magicznie obmyty przez śnieg i poleży w Rosji do 10 rocznicy katastrofy smoleńskiej. My natomiast będziemy przepraszać Rosjan za naszych łysych”patriotów”, jednocześnie zapominając, że UEFA…ukarała dziś Rosję za zachowanie jej kibiców. Kukułcze gniazdo wciąż jest na swoim miejscu.
Vince/TVN24

