Zdaniem Reporterów bez Granic „forsowana przez niego duma narodowa popycha do prześladowań niezależnych działaczy i dziennikarzy”, zaś Putin „przejął kontrolę nad środkami masowego przekazu, manipulując opinią publiczną”.
Na specjalnej liście 40 przywódców państw najbardziej prześladujących media, sporządzonej przez reporterów, Putin uplasował się obok oficjalnego przywódcy Czeczenii Ramzana Kadyrowa, o którym napisali, że „jest psem obronnym Putina w Czeczenii. Podziela jego poglądy dotyczące rozwiązania problemów metodami siłowymi”.
Jak powiedział „Rzeczpospolitej” moskiewski politolog Andriej Piontkowski "wolna prasa może zagrozić pozycji Putina, który nielegalnie zbił majątek. Szacuje się, że ma aktywa warte miliardy dolarów, m.in. udziały w takich strategicznych firmach jak Gazprom.". Zdaniem Piontkowskiego "gdy Putin straci władzę, będzie musiał odpowiadać nie tylko za wrogie przejęcie gazowego monopolisty, ale także za szereg innych przestępstw, m.in. zabójstwo dziennikarki opozycyjnej “Nowoj Gaziety” Anny Politkowskiej".
Represje wobec mediów mają również miejsce w Erytrei (175), Korei Północnej (174), Turkmenistanie (173), Iranie (172), Chinach i na Kubie. Polska zajęła 37 miejsce. Najlepiej pod względem wolności jest w Danii, Finlandii i Irlandii.
MJ/Rp.pl
Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »

