Amerykańskie prawo wprowadza sankcje wizowe wobec Rosjan łamiących prawa człowieka. Obie ustawy odbiły się głośnym echem na świecie. Amerykanie będą zakazywać wjazdu do USA oraz blokować zagraniczne konta rosyjskich funkcjonariuszy zwalczających opozycję i łamiących prawa człowieka. W odpowiedzi Rosjanie przyjęli ustawę zabraniającą adopcji sierot z Rosji przez amerykańskie rodziny.

 

Właśnie dlatego znana aktorka Angelina Jolie, słynąca z adoptowania wielu dzieci, zwróciła się do Władimira Putina, aby cofnął zakaz. Według gazety "Wzgliad" prezydent Rosji, zapowiedział, że jest gotów zmienić prawo, jeśli Jolie weźmie ślub z Bradem Pittem w centrum Moskwy lub Sankt Petersburga.

 

Putin coraz częściej odgrywa rolę srogiego władcy, który może sobie pozwolić na kpinę i bezwzględne rozprawianie się z przeciwnikami. Z drugiej strony, poprzez takie gesty, jak przyznanie obywatelstwa Gerardowi Depardieu, pozuje na szczodrobliwego pana, którego stać na carską łaskę. 


AM/Onet.pl/IAR