Hiszpańska Federacja Piłki Nożnej zdecydowała się ofiarować puchar mistrza świata Matce Boskiej z Gudalupe. Podczas uroczystej ceremonii prezes Federacji, Angel Maria Villar, przekazał trofeum ks. Diego Monroy. Jest to spełnienie obietnicy, jaką złożył Pani z Guadalupe podczas swojej ostatniej wizyty w Meksyku.
- Za każdym razem kiedy podróżuję do Meksyku, niemogę nie przyjść do bazyliki. Kiedy byłem tu ostatnio podpisać umowę dotyczącą meczu w Meksyku, poprosiłem tylko o jedno – żebyśmy zostali mistrzami świata – przyznaje Villar.
W homilii ks. Monroy podkreślił korzyści, jakie przynosi społeczeństwu sport. Zaproponował także, by sport stał się narzędziem do kształtowania duchowej siły. - Wysiłek jest ważny nie tylko ze względu na zwycięstwo, ale kształtuje także duchowość – mówił.
- Jesteśmy bardzo szczęśliwi, że Hiszpańska Federacja Piłki Nożnej wypełniła swoją obietnicę uczynioną Matce Bożej z Guadalupe, Matce nas wszystkich. Ona sama, kiedy ukazała się prostemu Juan Diego, powiedziała, że jest jego matką, co nas wszystkich czyni jej dziećmi – kontynuował.
To nie jedyny dowód wdzięczności za tytuł mistrza świata, jaki hiszpańska drużyna okazuje Bogu. Wcześniej, Andreas Iniesta oraz jego kolega z drużyny, Sergio Busquets, zapowiedzieli, że wybiorą się na pielgrzymkę do Santiago de Compostela aby podziękować za wygrany mundial.
eMBe/CatholicNewsAgency
Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »

