- Graliśmy w 1/8 finału Pucharu Francji z Chambery na ich stadionie. Usłyszałem wtedy: "jak dostaniesz polskie papiery, będziesz brudnym Polakiem". To wielki wstyd dla tego kraju, że są tu tacy ludzie. To smutne, że dotyczy to piłki nożnej - powiedział Perquis w rozmowie z futbolnews.pl.

27-letni piłkarz przez 3 lata przebywał w słynnym ośrodku treningowym Claireontaine, w którym, jak mówi, grali piłkarze różnych kolorów skóry. Obrońca Sochaux jest zbulwersowany dzieleniem ludzi pod względem koloru skóry bądź narodowości. - Dla mnie to hańba - skwitował Perquis.

Przed kilkoma dniami pojawiła się informacja, że w młodzieżowych reprezentacjach Francji ma zostać ustanowiony limit dla zawodników ciemnoskórych oraz pochodzenia arabskiego, co wywołało prawdziwą burzę. Posiadający polskie pochodzenie piłkarz przyznał, że rasizm jest głęboko zakorzeniony we francuskiej piłce.

AM/Wp.pl

/

Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »