Europarlament zagłosuje nad ratyfikacją umowy stowarzyszeniowej z Ukrainą już 16 września – podała szef komisji spraw zagranicznych PE Elmar Brok. Według wcześniejszych ustaleń głosowanie miało odbyć się w listopadzie. Zostało przyspieszone ze względów politycznych; ma zbiec się w czasie z głosowaniem na Ukrainie. Jak twierdzi Brok, jest to bardzo ważny sygnał dla Ukraińców, że UE dotrzymuje zobowiązań.

Umowa, by wejść w życie, musi być ratyfikowana we wszystkich krajach. Jak dotąd zrobiły to Rumunia, Litwa, Łotwa oraz Bułgaria. Umowę zamierzają w tym roku ratyfikować jeszcze Słowacja, Irlandia i Wielka Brytania.

W UE zadecydowano jednak, że część handlowa umowy stowarzyszeniowej może wejść w życie już teraz. Wobec tego wspólnota otworzyła swój rynek dla ukraińskich towarów oraz zniosła zdecydowaną większość ceł.

Przyniesie to Kijowowi blisko pół miliarda euro korzyści rocznie. Umowa stowarzyszeniowa będzie jednak oznaczać także konieczność przeprowadzenia wielu reform, by dostosować Ukrainę do europejskich standardów.

bjad/onet.pl