Tomasz Arabski znów nie pojawi się w sądzie - dowiedział się reporter RMF FM Grzegorz Kwolek. Były szef kancelarii premiera został wezwany na dziś na kolejną rozprawę w proces jego i czworga innych osób oskarżonych w trybie prywatnym przez rodziny ofiar katastrofy smoleńskiej o niedopełnienie obowiązków przy organizacji lotu prezydenta Lecha Kaczyńskiego do Smoleńska 10 kwietnia 2010 r.

"Tomasz Arabski został wezwany w celu tak zwanej identyfikacji. Chodzi o odebranie przez sąd informacji o jego danych osobowych i miejscu zamieszkania. Jego prawnik powiedział nam, że złożył do sądu w Warszawie wniosek o odebranie takich danych przez sąd w Gdańsku ze względu na duża odległość od miejsca zamieszkania" - czytamy na łamach RMF24.pl.

Jak przypomina portal, Arabski nie pojawił się na żadnym dotychczasowym posiedzeniu sądu... 

Urzędnikom - bo obok Arabskiego to jeszcze dwóch pracowników kancelarii premiera oraz dwóch pracowników moskiewskiej ambasady - grozi do 3 lat więzienia za niedopełnienie obowiązków funkcjonariusza publicznego. 

kad/rmf24.pl