Przesłanie św. Jana Pawła II o Powstaniu Warszawskim - zdjęcie
01.08.21, 14:14(fot. Anna Stańczak)

Przesłanie św. Jana Pawła II o Powstaniu Warszawskim

64

1 sierpnia 1984 r., z okazji 40 rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego Papież Jan Paweł II, przypomniał w Watykanie słowa wypowiedziane na Placu Zwycięstwa podczas pierwszej pielgrzymki do Polski

"Nie sposób zrozumieć tego miasta, Warszawy, Stolicy Polski, która w roku 1944 zdecydowała się na nierówną walkę z najeźdźcą, na walkę, w której została opuszczona przez sprzymierzone potęgi, na walkę, w której legła pod własnymi gruzami, jeśli się nie pamięta, że pod tymi samymi gruzami legł również Chrystus-Zbawiciel ze swoim Krzyżem sprzed Kościoła na Krakowskim Przedmieściu".

"Przypominam te słowa – mówił dalej Papież – wypowiedziane na Placu Zwycięstwa w Warszawie, podczas mojej pierwszej pielgrzymki do Ojczyzny. Przypominam je dzisiaj, w czterdziestą rocznicę Powstania Warszawskiego, aby oddać hołd wszystkim jego Bohaterom: poległym i żyjącym.

Równocześnie zaś oddaję Bożej Opatrzności przez Panią Jasnogórską moją Ojczyznę i Naród, który w straszliwych zmaganiach drugiej wojny światowej nie szczędził ofiar, aby potwierdzić prawo do niepodległego bytu i stanowienia o sobie na własnej ojczystej ziemi. Powstanie warszawskie było krańcowym tego wyrazem" - mówił Jan Paweł II.

Natomiast 1 sierpnia 1994, w 50 rocznicę wybuchu Powstania Warszawskiego, Ojciec Święty Jan Paweł II skierował do Polaków specjalne przesłanie:

1. Obchodzimy w tym roku 50. rocznicę Powstania Warszawskiego. Było ono wydarzeniem wielkim zarówno w swym heroizmie, jak i tragizmie; wydarzeniem pozostającym w jakimś logicznym ciągu z dziejami naszej Ojczyzny, przynajmniej na przestrzeni dwóch ostatnich stuleci. Był to okres, kiedy nad Polską przetaczały się często zawieruchy wojenne i dziejowe klęski, ale równocześnie czas bohaterskich zrywów Narodu, który nigdy nie pogodził się z utratą swej niepodległości: od Powstania Kościuszkowskiego, którego 200. rocznicę obchodziliśmy niedawno, poprzez Powstanie Listopadowe, później Styczniowe, poprzez patriotyczny czyn zbrojny w czasie pierwszej wojny światowej, aż po rok 1939.

2. Powstanie Warszawskie było poniekąd zwieńczeniem powstania trwającego przez cały okres drugiej wojny światowej. Brali w nim udział Polacy na różnych frontach. Powstanie Warszawskie było jak gdyby kulminacyjnym aktem tej pięcioletniej walki, tego powstania całego Narodu, który w ten sposób wobec świata wyraził swój protest przeciwko pozbawieniu go niepodległości i dawał dowody, że gotów jest do największych poświęceń dla jej odzyskania i utrwalenia. Można powiedzieć, że Powstanie Warszawskie było najbardziej radykalnym i najbardziej krwawym ze wszystkich powstań polskich. Pociągnęło ono za sobą niesłychany ogrom ofiar: nie tylko zburzona Stolica, ale także dziesiątki tysięcy ofiar ludzkich, zwłaszcza wśród młodego pokolenia Polaków. Niektórzy zadają sobie pytanie, czy było to potrzebne, czy było to potrzebne aż na taką skalę? Nie można na to pytanie odpowiadać tylko w kategoriach czysto politycznych lub militarnych. Należy raczej w milczeniu skłonić głowę przed rozmiarem poświęcenia, przed wielkością ceny, jaką tamto pokolenie sprzed pięćdziesięciu lat zapłaciło za niepodległość Ojczyzny. W płaceniu tej ceny byli, być może, rozrzutni, ale ta rozrzutność była zarazem wspaniałomyślnością . Kryła się w niej jakaś odpowiedź na to wezwanie, które przyniósł Chrystus, przede wszystkim swoim własnym przykładem, oddając życie za braci: "Nikt nie ma większej miłości od tej, gdy ktoś życie swoje oddaje za przyjaciół swoich".

3. Obchodząc uroczyście 50. rocznicę Powstania Warszawskiego, należy podkreślić, iż miało ono także kluczowe znaczenie dla Europy drugiej połowy XX stulecia. Jako szczytowy akt walki, którą prowadzili Polacy o swoje niepodległe państwo, stało się ono w pewnej mierze początkiem procesu kształtowania się niepodległych państw na terenie Europy Środkowowschodniej. Proces ten mógł się w pełni zrealizować dopiero po roku 1989, wraz z upadkiem komunistycznego totalitaryzmu, prowadząc do powstania w tej części Europy nie tylko prawdziwie suwerennej Polski, ale także Litwy, Łotwy i Estonii, Białorusi i Ukrainy, a na południu: Czech, Słowacji i Węgier. Jeśli Europa ma się stać "ojczyzną ojczyzn", jest rzeczą konieczną, ażeby prawo narodów, które w tym procesie doszło do głosu, spotkało się z poszanowaniem całej wspólnoty europejskiej. Bez zagwarantowania równego prawa wszystkich państw narodowych, które wyłaniają się na terenie Europy, nie może być mowy o pokojowym współżyciu na naszym kontynencie.

4. Wspominając dzisiaj ze czcią Bohaterów Powstania Warszawskiego, nie można pominąć jeszcze jednego aspektu. W tych dniach trudno nie przywołać na pamięć również wszystkich kapłanów, którzy uczestniczyli w powstaniu jako kapelani oraz sióstr zakonnych-sanitariuszek, a także Mszy świętych odprawianych pośród padających bomb i pocisków artyleryjskich. Cały ten heroizm walczącej Warszawy miał bardzo wyraźne znamię chrześcijańskie. Na miejscach, gdzie grzebano poległych powstańców do dzisiaj stoją krzyże i palą się świece jako znak wiary w świętych obcowanie i żywot wieczny. Należy ufać, że 50. rocznica Powstania Warszawskiego potwierdzi tę wiarę i w ten sposób utrwali w idących pokoleniach nadzieję: nie tylko nadzieję życia wiecznego, ale także nadzieję zachowania i rozwoju tego wspólnego dobra, któremu na imię jest niepodległa Rzeczpospolita.

Klękam dzisiaj w duchu na mogiłach poległych Powstańców Warszawy i modlę się, aby Chrystus, Władca dziejów ludzi i narodów, wynagrodził ich ofiarę życiem wiecznym; modlę się, aby ich ofiara, na wzór ziarna rzuconego w ziemię, przyniosła obfity plon w życiu współczesnego pokolenia Polaków. Ich bohaterski czyn zobowiązuje!

Obejmuję modlitwą także tych Powstańców Warszawy, którzy przeżyli i dzisiaj biorą udział w uroczystościach rocznicowych jako żywi świadkowie tamtych dni.

Modlę się wreszcie za całą Ojczyznę, za wszystkich moich Rodaków, a w szczególności za mieszkańców Stolicy, aby w codziennym trudzie budowania Polski sprawiedliwej i dostatniej umieli dochować wierności temu wielkiemu dziedzictwu bohaterstwa i poświęcenia.

Wszystkim Uczestnikom uroczystości 50. rocznicy Powstania Warszawskiego z serca błogosławię: w imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego.

Watykan, dnia 1 sierpnia 1994 roku.

źródło: janpawel2.pl

Komentarze (64):

robaczek2021.08.2 14:45
PRZEMILCZYCIE FAKT ZE POWSTANY OTWARCIE MOWIA ZE WLASNIE Z TAKIMI ......................IDEOLOGIAMI JAKI PIS WTEDY WALCZYLI ????/ ............................... taki fakcik pominiecie , bo wam to sciemy dla durbego suwerena nie pasuje??? ................. o jak ładnie! ;]
cal.502021.08.2 6:53
Cześć i chwała bohaterom z Armii Krajowej, Narodowych Sił Zbrojnych, Batalionów Chłopskich a także innych organizacji konspiracyjnych o charakterze niepodległościowym, które brały udział w Powstaniu Warszawskim i walczyły za naszą wolność, niepodległość i suwerenność przeciw niemieckiemu okupantowi i sowieciarzom. Cześć i chwała bohaterom.
Po 11...2021.08.2 4:31
Zabawny jest ten stosunek chrześcijańskich duchownych do przemocy, do zabijania. Ukraiński duchowny wzywa do mordowania Polaków na Wołyniu, polski w tym czasie nie potępia akcji odwetowych, Niemcy idą na Polskę z Bogiem na ustach, a Papież pochwala zabijanie tych samych Niemców przez Polaków np. w Powstaniu Warszawskim. Bardzo, bardzo elastyczny jest ten bóg Chrześcijan :)
Po 11...2021.08.2 4:33
Przypomniało mi się. Czy czasem chrześcijanie nie mają przykazania "Nie zabijaj?". Nie, nie, musiało mi się wydawać ...
K.K.2021.08.2 5:33
Dosłownie przykazanie, o którym piszesz brzmi "nie morduj". Zabijanie wrogów w obronie ojczyzny nigdy nie było uważane za morderstwo, a tym samym za sprzeczne z piątym przykazaniem.
Sum tak zwany olimpijczyk2021.08.2 9:39
No tak, zawsze jest jakiś sposób, żeby uzasadnić zabijanie w wierze katolickiej. Bardziej zakłamanej grupy społecznej ze świecą szukać.
Po 11 ...2021.08.2 11:05
A dzieci nienarodzone się morduje, czy jednak zabija?
K.K.2021.08.2 12:28
Powołałeś się na jedno z przykazań więc wyjaśniam. Po pierwsze Dekalog nie jest pochodzenia chrześcijańskiego tylko Starotestamentalnego. Po drugie, tak jak napisałem, przykazanie piąte oznacza dokładnie zakaz mordowania. Według Starego Testamentu nie każde zabicie było zabójstwem. Żydzi prowadzili liczne wojny z ludami ościennymi, ponadto stosowali karę śmierci i nie uważali, aby to ich postępowanie stało w sprzeczności z Dekalogiem. Podsumowując, każde morderstwo jest zabiciem, ale nie każde zabicie jest morderstwem. Jak się powołujemy na coś, to trzeba być precyzyjnym inaczej pojawiają się niesłuszne zarzuty jak w Twoim przypadku. Co do aborcji, Twoje pytanie jest źle sformułowane. Miało by sens, gdybyś je sformułował odwrotnie. Aborcja jest według mnie morderstwem, a więc w oczywisty sposób i zabiciem.
K.K.2021.08.2 12:37
Oczywiście w tekście powyżej powinno być, "nie każde zabicie było morderstwem". Z rozpędu napisałem błędnie "nie każde zabicie było zabójstwem".
Przesłanie św. Jana Pawła II2021.08.2 2:38
o Powstaniu Warszawskim. /////////////////////// 1 sierpnia 1984 r., z okazji 40 rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego Papież Jan Paweł II, przypomniał w Watykanie słowa wypowiedziane na Placu Zwycięstwa podczas pierwszej pielgrzymki do Polski "Nie sposób zrozumieć tego miasta, Warszawy, Stolicy Polski, która w roku 1944 zdecydowała się na nierówną walkę z najeźdźcą, na walkę, w której została opuszczona przez sprzymierzone potęgi, na walkę, w której legła pod własnymi gruzami, jeśli się nie pamięta, że pod tymi samymi gruzami legł również Chrystus-Zbawiciel ze swoim Krzyżem sprzed Kościoła na Krakowskim Przedmieściu". "Przypominam te słowa – mówił dalej Papież – wypowiedziane na Placu Zwycięstwa w Warszawie, podczas mojej pierwszej pielgrzymki do Ojczyzny. Przypominam je dzisiaj, w czterdziestą rocznicę Powstania Warszawskiego, aby oddać hołd wszystkim jego Bohaterom: poległym i żyjącym. Równocześnie zaś oddaję Bożej Opatrzności przez Panią Jasnogórską moją Ojczyznę i Naród, który w straszliwych zmaganiach drugiej wojny światowej nie szczędził ofiar, aby potwierdzić prawo do niepodległego bytu i stanowienia o sobie na własnej ojczystej ziemi. Powstanie warszawskie było krańcowym tego wyrazem" - mówił Jan Paweł II.
cd2021.08.2 2:39
Natomiast 1 sierpnia 1994, w 50 rocznicę wybuchu Powstania Warszawskiego, Ojciec Święty Jan Paweł II skierował do Polaków specjalne przesłanie: 1. Obchodzimy w tym roku 50. rocznicę Powstania Warszawskiego. Było ono wydarzeniem wielkim zarówno w swym heroizmie, jak i tragizmie; wydarzeniem pozostającym w jakimś logicznym ciągu z dziejami naszej Ojczyzny, przynajmniej na przestrzeni dwóch ostatnich stuleci. Był to okres, kiedy nad Polską przetaczały się często zawieruchy wojenne i dziejowe klęski, ale równocześnie czas bohaterskich zrywów Narodu, który nigdy nie pogodził się z utratą swej niepodległości: od Powstania Kościuszkowskiego, którego 200. rocznicę obchodziliśmy niedawno, poprzez Powstanie Listopadowe, później Styczniowe, poprzez patriotyczny czyn zbrojny w czasie pierwszej wojny światowej, aż po rok 1939. 2. Powstanie Warszawskie było poniekąd zwieńczeniem powstania trwającego przez cały okres drugiej wojny światowej. Brali w nim udział Polacy na różnych frontach. Powstanie Warszawskie było jak gdyby kulminacyjnym aktem tej pięcioletniej walki, tego powstania całego Narodu, który w ten sposób wobec świata wyraził swój protest przeciwko pozbawieniu go niepodległości i dawał dowody, że gotów jest do największych poświęceń dla jej odzyskania i utrwalenia. Można powiedzieć, że Powstanie Warszawskie było najbardziej radykalnym i najbardziej krwawym ze wszystkich powstań polskich. Pociągnęło ono za sobą niesłychany ogrom ofiar: nie tylko zburzona Stolica, ale także dziesiątki tysięcy ofiar ludzkich, zwłaszcza wśród młodego pokolenia Polaków. Niektórzy zadają sobie pytanie, czy było to potrzebne, czy było to potrzebne aż na taką skalę? Nie można na to pytanie odpowiadać tylko w kategoriach czysto politycznych lub militarnych. Należy raczej w milczeniu skłonić głowę przed rozmiarem poświęcenia, przed wielkością ceny, jaką tamto pokolenie sprzed pięćdziesięciu lat zapłaciło za niepodległość Ojczyzny. W płaceniu tej ceny byli, być może, rozrzutni, ale ta rozrzutność była zarazem wspaniałomyślnością . Kryła się w niej jakaś odpowiedź na to wezwanie, które przyniósł Chrystus, przede wszystkim swoim własnym przykładem, oddając życie za braci: "Nikt nie ma większej miłości od tej, gdy ktoś życie swoje oddaje za przyjaciół swoich".
ZapraszamOkupantaNaKremówkowąWyżerkę2021.08.2 2:21
Skompromitowana kreatura JanPapaBis - żarliwy obrońca klero-pedofilów i bestii w sutannach. Szelest banknotów zagłuszał mu płacz dzieci gwałconych przez kleruchów. Całowanie asfaltów na lotniskach zastąpiło troskę o ofiary kleszych dewiacji.
jan2021.08.2 13:17
Gad umie używać tylko gadziego języka, wiesz gdzie skończysz!!!
Przesłanie św. Jana Pawła II2021.08.2 0:57
o Powstaniu Warszawskim. /////////////////////// 1 sierpnia 1984 r., z okazji 40 rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego Papież Jan Paweł II, przypomniał w Watykanie słowa wypowiedziane na Placu Zwycięstwa podczas pierwszej pielgrzymki do Polski "Nie sposób zrozumieć tego miasta, Warszawy, Stolicy Polski, która w roku 1944 zdecydowała się na nierówną walkę z najeźdźcą, na walkę, w której została opuszczona przez sprzymierzone potęgi, na walkę, w której legła pod własnymi gruzami, jeśli się nie pamięta, że pod tymi samymi gruzami legł również Chrystus-Zbawiciel ze swoim Krzyżem sprzed Kościoła na Krakowskim Przedmieściu". "Przypominam te słowa – mówił dalej Papież – wypowiedziane na Placu Zwycięstwa w Warszawie, podczas mojej pierwszej pielgrzymki do Ojczyzny. Przypominam je dzisiaj, w czterdziestą rocznicę Powstania Warszawskiego, aby oddać hołd wszystkim jego Bohaterom: poległym i żyjącym. Równocześnie zaś oddaję Bożej Opatrzności przez Panią Jasnogórską moją Ojczyznę i Naród, który w straszliwych zmaganiach drugiej wojny światowej nie szczędził ofiar, aby potwierdzić prawo do niepodległego bytu i stanowienia o sobie na własnej ojczystej ziemi. Powstanie warszawskie było krańcowym tego wyrazem" - mówił Jan Paweł II.
cd2021.08.2 0:58
Natomiast 1 sierpnia 1994, w 50 rocznicę wybuchu Powstania Warszawskiego, Ojciec Święty Jan Paweł II skierował do Polaków specjalne przesłanie: 1. Obchodzimy w tym roku 50. rocznicę Powstania Warszawskiego. Było ono wydarzeniem wielkim zarówno w swym heroizmie, jak i tragizmie; wydarzeniem pozostającym w jakimś logicznym ciągu z dziejami naszej Ojczyzny, przynajmniej na przestrzeni dwóch ostatnich stuleci. Był to okres, kiedy nad Polską przetaczały się często zawieruchy wojenne i dziejowe klęski, ale równocześnie czas bohaterskich zrywów Narodu, który nigdy nie pogodził się z utratą swej niepodległości: od Powstania Kościuszkowskiego, którego 200. rocznicę obchodziliśmy niedawno, poprzez Powstanie Listopadowe, później Styczniowe, poprzez patriotyczny czyn zbrojny w czasie pierwszej wojny światowej, aż po rok 1939. 2. Powstanie Warszawskie było poniekąd zwieńczeniem powstania trwającego przez cały okres drugiej wojny światowej. Brali w nim udział Polacy na różnych frontach. Powstanie Warszawskie było jak gdyby kulminacyjnym aktem tej pięcioletniej walki, tego powstania całego Narodu, który w ten sposób wobec świata wyraził swój protest przeciwko pozbawieniu go niepodległości i dawał dowody, że gotów jest do największych poświęceń dla jej odzyskania i utrwalenia. Można powiedzieć, że Powstanie Warszawskie było najbardziej radykalnym i najbardziej krwawym ze wszystkich powstań polskich. Pociągnęło ono za sobą niesłychany ogrom ofiar: nie tylko zburzona Stolica, ale także dziesiątki tysięcy ofiar ludzkich, zwłaszcza wśród młodego pokolenia Polaków. Niektórzy zadają sobie pytanie, czy było to potrzebne, czy było to potrzebne aż na taką skalę? Nie można na to pytanie odpowiadać tylko w kategoriach czysto politycznych lub militarnych. Należy raczej w milczeniu skłonić głowę przed rozmiarem poświęcenia, przed wielkością ceny, jaką tamto pokolenie sprzed pięćdziesięciu lat zapłaciło za niepodległość Ojczyzny. W płaceniu tej ceny byli, być może, rozrzutni, ale ta rozrzutność była zarazem wspaniałomyślnością . Kryła się w niej jakaś odpowiedź na to wezwanie, które przyniósł Chrystus, przede wszystkim swoim własnym przykładem, oddając życie za braci: "Nikt nie ma większej miłości od tej, gdy ktoś życie swoje oddaje za przyjaciół swoich".
katolik2021.08.1 20:18
POLSCY KSIĘŻA PROBOSZCZOWIE, jak volksdojcze, jak wam nie wstyd przed Bogiem i ludzmi, że z ambon nawołujecie do szczepień i pozwalacie na tworzenie przy Domu Boga- działań samego szatana, morderstwa wiernych chemią genetyczną
Taka prawda2021.08.2 2:48
a żydki szmalcownicy kolaboranci kofide4nci z gestapo i ss współpracowali wydawali 1 drugiego by samemu przeżyć polizać dupsko szwaba i dostać parę marek!!!
To nie my mordowaliśmy Żydów! To Niemcy!2021.08.2 12:21
Niemcy i Holendrzy ich mordowali! My Polacy tylko i wyłącznie Żydów ratowaliśmy: https://cbj.jhi.pl/documents/744613/1/
Przesłanie św. Jana Pawła II2021.08.1 19:04
o Powstaniu Warszawskim. /////////////////////// 1 sierpnia 1984 r., z okazji 40 rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego Papież Jan Paweł II, przypomniał w Watykanie słowa wypowiedziane na Placu Zwycięstwa podczas pierwszej pielgrzymki do Polski "Nie sposób zrozumieć tego miasta, Warszawy, Stolicy Polski, która w roku 1944 zdecydowała się na nierówną walkę z najeźdźcą, na walkę, w której została opuszczona przez sprzymierzone potęgi, na walkę, w której legła pod własnymi gruzami, jeśli się nie pamięta, że pod tymi samymi gruzami legł również Chrystus-Zbawiciel ze swoim Krzyżem sprzed Kościoła na Krakowskim Przedmieściu". "Przypominam te słowa – mówił dalej Papież – wypowiedziane na Placu Zwycięstwa w Warszawie, podczas mojej pierwszej pielgrzymki do Ojczyzny. Przypominam je dzisiaj, w czterdziestą rocznicę Powstania Warszawskiego, aby oddać hołd wszystkim jego Bohaterom: poległym i żyjącym. Równocześnie zaś oddaję Bożej Opatrzności przez Panią Jasnogórską moją Ojczyznę i Naród, który w straszliwych zmaganiach drugiej wojny światowej nie szczędził ofiar, aby potwierdzić prawo do niepodległego bytu i stanowienia o sobie na własnej ojczystej ziemi. Powstanie warszawskie było krańcowym tego wyrazem" - mówił Jan Paweł II.
cd2021.08.1 19:04
Natomiast 1 sierpnia 1994, w 50 rocznicę wybuchu Powstania Warszawskiego, Ojciec Święty Jan Paweł II skierował do Polaków specjalne przesłanie: 1. Obchodzimy w tym roku 50. rocznicę Powstania Warszawskiego. Było ono wydarzeniem wielkim zarówno w swym heroizmie, jak i tragizmie; wydarzeniem pozostającym w jakimś logicznym ciągu z dziejami naszej Ojczyzny, przynajmniej na przestrzeni dwóch ostatnich stuleci. Był to okres, kiedy nad Polską przetaczały się często zawieruchy wojenne i dziejowe klęski, ale równocześnie czas bohaterskich zrywów Narodu, który nigdy nie pogodził się z utratą swej niepodległości: od Powstania Kościuszkowskiego, którego 200. rocznicę obchodziliśmy niedawno, poprzez Powstanie Listopadowe, później Styczniowe, poprzez patriotyczny czyn zbrojny w czasie pierwszej wojny światowej, aż po rok 1939. 2. Powstanie Warszawskie było poniekąd zwieńczeniem powstania trwającego przez cały okres drugiej wojny światowej. Brali w nim udział Polacy na różnych frontach. Powstanie Warszawskie było jak gdyby kulminacyjnym aktem tej pięcioletniej walki, tego powstania całego Narodu, który w ten sposób wobec świata wyraził swój protest przeciwko pozbawieniu go niepodległości i dawał dowody, że gotów jest do największych poświęceń dla jej odzyskania i utrwalenia. Można powiedzieć, że Powstanie Warszawskie było najbardziej radykalnym i najbardziej krwawym ze wszystkich powstań polskich. Pociągnęło ono za sobą niesłychany ogrom ofiar: nie tylko zburzona Stolica, ale także dziesiątki tysięcy ofiar ludzkich, zwłaszcza wśród młodego pokolenia Polaków. Niektórzy zadają sobie pytanie, czy było to potrzebne, czy było to potrzebne aż na taką skalę? Nie można na to pytanie odpowiadać tylko w kategoriach czysto politycznych lub militarnych. Należy raczej w milczeniu skłonić głowę przed rozmiarem poświęcenia, przed wielkością ceny, jaką tamto pokolenie sprzed pięćdziesięciu lat zapłaciło za niepodległość Ojczyzny. W płaceniu tej ceny byli, być może, rozrzutni, ale ta rozrzutność była zarazem wspaniałomyślnością . Kryła się w niej jakaś odpowiedź na to wezwanie, które przyniósł Chrystus, przede wszystkim swoim własnym przykładem, oddając życie za braci: "Nikt nie ma większej miłości od tej, gdy ktoś życie swoje oddaje za przyjaciół swoich".
cd2021.08.1 19:05
Obchodząc uroczyście 50. rocznicę Powstania Warszawskiego, należy podkreślić, iż miało ono także kluczowe znaczenie dla Europy drugiej połowy XX stulecia. Jako szczytowy akt walki, którą prowadzili Polacy o swoje niepodległe państwo, stało się ono w pewnej mierze początkiem procesu kształtowania się niepodległych państw na terenie Europy Środkowowschodniej. Proces ten mógł się w pełni zrealizować dopiero po roku 1989, wraz z upadkiem komunistycznego totalitaryzmu, prowadząc do powstania w tej części Europy nie tylko prawdziwie suwerennej Polski, ale także Litwy, Łotwy i Estonii, Białorusi i Ukrainy, a na południu: Czech, Słowacji i Węgier. Jeśli Europa ma się stać "ojczyzną ojczyzn", jest rzeczą konieczną, ażeby prawo narodów, które w tym procesie doszło do głosu, spotkało się z poszanowaniem całej wspólnoty europejskiej. Bez zagwarantowania równego prawa wszystkich państw narodowych, które wyłaniają się na terenie Europy, nie może być mowy o pokojowym współżyciu na naszym kontynencie. 4. Wspominając dzisiaj ze czcią Bohaterów Powstania Warszawskiego, nie można pominąć jeszcze jednego aspektu. W tych dniach trudno nie przywołać na pamięć również wszystkich kapłanów, którzy uczestniczyli w powstaniu jako kapelani oraz sióstr zakonnych-sanitariuszek, a także Mszy świętych odprawianych pośród padających bomb i pocisków artyleryjskich. Cały ten heroizm walczącej Warszawy miał bardzo wyraźne znamię chrześcijańskie. Na miejscach, gdzie grzebano poległych powstańców do dzisiaj stoją krzyże i palą się świece jako znak wiary w świętych obcowanie i żywot wieczny. Należy ufać, że 50. rocznica Powstania Warszawskiego potwierdzi tę wiarę i w ten sposób utrwali w idących pokoleniach nadzieję: nie tylko nadzieję życia wiecznego, ale także nadzieję zachowania i rozwoju tego wspólnego dobra, któremu na imię jest niepodległa Rzeczpospolita. Klękam dzisiaj w duchu na mogiłach poległych Powstańców Warszawy i modlę się, aby Chrystus, Władca dziejów ludzi i narodów, wynagrodził ich ofiarę życiem wiecznym; modlę się, aby ich ofiara, na wzór ziarna rzuconego w ziemię, przyniosła obfity plon w życiu współczesnego pokolenia Polaków. Ich bohaterski czyn zobowiązuje!
Anonim2021.08.1 18:50
"I niech nikt się nie waży dochodzić swej racji Przez to wszystko, co w śmierci żołnierskiej jest święte" Ryszard Kiersnowski
obłęd '442021.08.1 18:28
Od kilku lat nasila się narracja o bohaterach, którzy walczyli za tenkraj. Oni walczyli o to, żeby prominenci AK mogli wystąpić jako gospodarze wobec nacierającej Armii Czerwonej. Nie wyszło, zginęły tysiące walczących i 10 razy więcej niewinnych cywilów. Warszawa została niemal zrównana z ziemią i po wojnie tenkraj poniósł olbrzymie koszty odbudowy. To nie o wolność, tylko o nadęte ambicje przywódców chodziło. Przy zachowaniu odpowiednie skali - dziś mamy podobnie. Wstajemy z kolan, żeby rozbić sobie łeb o blat stołu.
1232021.08.1 18:35
A co wolał bys siedzieć jak zydopedofile w getto i czekać na wytłuczenie , garstka gdzieś tam coś awanturowała się ale to w 1 getcie a reszta jak barany na rzez polazły grzecznie
"jak zydopedofile w getto"2021.08.1 18:41
To nie my mordowaliśmy Żydów! To Niemcy! My Żydów wyłącznie ratowaliśmy! https://cbj.jhi.pl/documents/744613/1/
...a co do tego że "w jednym"2021.08.1 18:43
to oczywiście gwno prawda, cebulaku: https://pl.wikipedia.org/wiki/Powstanie_w_getcie_białostockim
rebe2021.08.2 2:49
uj z nimi zawsze jakiś warchlak sie napuszy
Przesłanie św. Jana Pawła II2021.08.1 18:15
o Powstaniu Warszawskim. /////////////////////// 1 sierpnia 1984 r., z okazji 40 rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego Papież Jan Paweł II, przypomniał w Watykanie słowa wypowiedziane na Placu Zwycięstwa podczas pierwszej pielgrzymki do Polski "Nie sposób zrozumieć tego miasta, Warszawy, Stolicy Polski, która w roku 1944 zdecydowała się na nierówną walkę z najeźdźcą, na walkę, w której została opuszczona przez sprzymierzone potęgi, na walkę, w której legła pod własnymi gruzami, jeśli się nie pamięta, że pod tymi samymi gruzami legł również Chrystus-Zbawiciel ze swoim Krzyżem sprzed Kościoła na Krakowskim Przedmieściu". "Przypominam te słowa – mówił dalej Papież – wypowiedziane na Placu Zwycięstwa w Warszawie, podczas mojej pierwszej pielgrzymki do Ojczyzny. Przypominam je dzisiaj, w czterdziestą rocznicę Powstania Warszawskiego, aby oddać hołd wszystkim jego Bohaterom: poległym i żyjącym. Równocześnie zaś oddaję Bożej Opatrzności przez Panią Jasnogórską moją Ojczyznę i Naród, który w straszliwych zmaganiach drugiej wojny światowej nie szczędził ofiar, aby potwierdzić prawo do niepodległego bytu i stanowienia o sobie na własnej ojczystej ziemi. Powstanie warszawskie było krańcowym tego wyrazem" - mówił Jan Paweł II.
cd2021.08.1 18:16
Natomiast 1 sierpnia 1994, w 50 rocznicę wybuchu Powstania Warszawskiego, Ojciec Święty Jan Paweł II skierował do Polaków specjalne przesłanie: 1. Obchodzimy w tym roku 50. rocznicę Powstania Warszawskiego. Było ono wydarzeniem wielkim zarówno w swym heroizmie, jak i tragizmie; wydarzeniem pozostającym w jakimś logicznym ciągu z dziejami naszej Ojczyzny, przynajmniej na przestrzeni dwóch ostatnich stuleci. Był to okres, kiedy nad Polską przetaczały się często zawieruchy wojenne i dziejowe klęski, ale równocześnie czas bohaterskich zrywów Narodu, który nigdy nie pogodził się z utratą swej niepodległości: od Powstania Kościuszkowskiego, którego 200. rocznicę obchodziliśmy niedawno, poprzez Powstanie Listopadowe, później Styczniowe, poprzez patriotyczny czyn zbrojny w czasie pierwszej wojny światowej, aż po rok 1939. 2. Powstanie Warszawskie było poniekąd zwieńczeniem powstania trwającego przez cały okres drugiej wojny światowej. Brali w nim udział Polacy na różnych frontach. Powstanie Warszawskie było jak gdyby kulminacyjnym aktem tej pięcioletniej walki, tego powstania całego Narodu, który w ten sposób wobec świata wyraził swój protest przeciwko pozbawieniu go niepodległości i dawał dowody, że gotów jest do największych poświęceń dla jej odzyskania i utrwalenia. Można powiedzieć, że Powstanie Warszawskie było najbardziej radykalnym i najbardziej krwawym ze wszystkich powstań polskich. Pociągnęło ono za sobą niesłychany ogrom ofiar: nie tylko zburzona Stolica, ale także dziesiątki tysięcy ofiar ludzkich, zwłaszcza wśród młodego pokolenia Polaków. Niektórzy zadają sobie pytanie, czy było to potrzebne, czy było to potrzebne aż na taką skalę? Nie można na to pytanie odpowiadać tylko w kategoriach czysto politycznych lub militarnych. Należy raczej w milczeniu skłonić głowę przed rozmiarem poświęcenia, przed wielkością ceny, jaką tamto pokolenie sprzed pięćdziesięciu lat zapłaciło za niepodległość Ojczyzny. W płaceniu tej ceny byli, być może, rozrzutni, ale ta rozrzutność była zarazem wspaniałomyślnością . Kryła się w niej jakaś odpowiedź na to wezwanie, które przyniósł Chrystus, przede wszystkim swoim własnym przykładem, oddając życie za braci: "Nikt nie ma większej miłości od tej, gdy ktoś życie swoje oddaje za przyjaciół swoich".
chołota2021.08.1 18:07
Jakieś sprzedajne prostytuki plują na papieża bo wybrali mamone i prostytucje z demonem. Jak nie zmienia podejścia do życia nadejdzie kres plugastwa. I tak jak u Kiszczczaka szyderstwo zamieni się w przerażenie.
.2021.08.1 18:14
nie ma żadnej prostytucji z demonem bo demon nie pożąda was seksualnie w przeciwieństwie do waszego mistycznego kochanka.
Twój pan świety Israel .2021.08.1 17:53
Kogo obchodzi zdanie pedofila , goje maja nam służyć tylko .
Taka prawda2021.08.1 18:36
na pustynie pedofilu parchaty
Co znów bredzisz?2021.08.1 23:01
Wielki błąd Lechu Keller, vel "twój pan..."! ----- Otóż służyć, to możecie wy, a nie wam! I to w dodatku służyć swoim sąsiadom ... z Palestyny!
Ciekawy2021.08.1 17:26
Pośmiertne ?
Twój pan swięty Israel2021.08.1 17:53
goje we wszystko uwierzą .
Przesłanie św. Jana Pawła II2021.08.1 16:50
o Powstaniu Warszawskim. /////////////////////// 1 sierpnia 1984 r., z okazji 40 rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego Papież Jan Paweł II, przypomniał w Watykanie słowa wypowiedziane na Placu Zwycięstwa podczas pierwszej pielgrzymki do Polski "Nie sposób zrozumieć tego miasta, Warszawy, Stolicy Polski, która w roku 1944 zdecydowała się na nierówną walkę z najeźdźcą, na walkę, w której została opuszczona przez sprzymierzone potęgi, na walkę, w której legła pod własnymi gruzami, jeśli się nie pamięta, że pod tymi samymi gruzami legł również Chrystus-Zbawiciel ze swoim Krzyżem sprzed Kościoła na Krakowskim Przedmieściu". "Przypominam te słowa – mówił dalej Papież – wypowiedziane na Placu Zwycięstwa w Warszawie, podczas mojej pierwszej pielgrzymki do Ojczyzny. Przypominam je dzisiaj, w czterdziestą rocznicę Powstania Warszawskiego, aby oddać hołd wszystkim jego Bohaterom: poległym i żyjącym. Równocześnie zaś oddaję Bożej Opatrzności przez Panią Jasnogórską moją Ojczyznę i Naród, który w straszliwych zmaganiach drugiej wojny światowej nie szczędził ofiar, aby potwierdzić prawo do niepodległego bytu i stanowienia o sobie na własnej ojczystej ziemi. Powstanie warszawskie było krańcowym tego wyrazem" - mówił Jan Paweł II.
cd2021.08.1 16:51
Natomiast 1 sierpnia 1994, w 50 rocznicę wybuchu Powstania Warszawskiego, Ojciec Święty Jan Paweł II skierował do Polaków specjalne przesłanie: 1. Obchodzimy w tym roku 50. rocznicę Powstania Warszawskiego. Było ono wydarzeniem wielkim zarówno w swym heroizmie, jak i tragizmie; wydarzeniem pozostającym w jakimś logicznym ciągu z dziejami naszej Ojczyzny, przynajmniej na przestrzeni dwóch ostatnich stuleci. Był to okres, kiedy nad Polską przetaczały się często zawieruchy wojenne i dziejowe klęski, ale równocześnie czas bohaterskich zrywów Narodu, który nigdy nie pogodził się z utratą swej niepodległości: od Powstania Kościuszkowskiego, którego 200. rocznicę obchodziliśmy niedawno, poprzez Powstanie Listopadowe, później Styczniowe, poprzez patriotyczny czyn zbrojny w czasie pierwszej wojny światowej, aż po rok 1939. 2. Powstanie Warszawskie było poniekąd zwieńczeniem powstania trwającego przez cały okres drugiej wojny światowej. Brali w nim udział Polacy na różnych frontach. Powstanie Warszawskie było jak gdyby kulminacyjnym aktem tej pięcioletniej walki, tego powstania całego Narodu, który w ten sposób wobec świata wyraził swój protest przeciwko pozbawieniu go niepodległości i dawał dowody, że gotów jest do największych poświęceń dla jej odzyskania i utrwalenia. Można powiedzieć, że Powstanie Warszawskie było najbardziej radykalnym i najbardziej krwawym ze wszystkich powstań polskich. Pociągnęło ono za sobą niesłychany ogrom ofiar: nie tylko zburzona Stolica, ale także dziesiątki tysięcy ofiar ludzkich, zwłaszcza wśród młodego pokolenia Polaków. Niektórzy zadają sobie pytanie, czy było to potrzebne, czy było to potrzebne aż na taką skalę? Nie można na to pytanie odpowiadać tylko w kategoriach czysto politycznych lub militarnych. Należy raczej w milczeniu skłonić głowę przed rozmiarem poświęcenia, przed wielkością ceny, jaką tamto pokolenie sprzed pięćdziesięciu lat zapłaciło za niepodległość Ojczyzny. W płaceniu tej ceny byli, być może, rozrzutni, ale ta rozrzutność była zarazem wspaniałomyślnością . Kryła się w niej jakaś odpowiedź na to wezwanie, które przyniósł Chrystus, przede wszystkim swoim własnym przykładem, oddając życie za braci: "Nikt nie ma większej miłości od tej, gdy ktoś życie swoje oddaje za przyjaciół swoich".
MŁODY BELMONDO2021.08.1 16:48
Modlę się żeby lichocka dostała raka.
Przesłanie św. Jana Pawła II2021.08.1 16:37
o Powstaniu Warszawskim. /////////////////////// 1 sierpnia 1984 r., z okazji 40 rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego Papież Jan Paweł II, przypomniał w Watykanie słowa wypowiedziane na Placu Zwycięstwa podczas pierwszej pielgrzymki do Polski "Nie sposób zrozumieć tego miasta, Warszawy, Stolicy Polski, która w roku 1944 zdecydowała się na nierówną walkę z najeźdźcą, na walkę, w której została opuszczona przez sprzymierzone potęgi, na walkę, w której legła pod własnymi gruzami, jeśli się nie pamięta, że pod tymi samymi gruzami legł również Chrystus-Zbawiciel ze swoim Krzyżem sprzed Kościoła na Krakowskim Przedmieściu". "Przypominam te słowa – mówił dalej Papież – wypowiedziane na Placu Zwycięstwa w Warszawie, podczas mojej pierwszej pielgrzymki do Ojczyzny. Przypominam je dzisiaj, w czterdziestą rocznicę Powstania Warszawskiego, aby oddać hołd wszystkim jego Bohaterom: poległym i żyjącym. Równocześnie zaś oddaję Bożej Opatrzności przez Panią Jasnogórską moją Ojczyznę i Naród, który w straszliwych zmaganiach drugiej wojny światowej nie szczędził ofiar, aby potwierdzić prawo do niepodległego bytu i stanowienia o sobie na własnej ojczystej ziemi. Powstanie warszawskie było krańcowym tego wyrazem" - mówił Jan Paweł II.
cd2021.08.1 16:38
Natomiast 1 sierpnia 1994, w 50 rocznicę wybuchu Powstania Warszawskiego, Ojciec Święty Jan Paweł II skierował do Polaków specjalne przesłanie: 1. Obchodzimy w tym roku 50. rocznicę Powstania Warszawskiego. Było ono wydarzeniem wielkim zarówno w swym heroizmie, jak i tragizmie; wydarzeniem pozostającym w jakimś logicznym ciągu z dziejami naszej Ojczyzny, przynajmniej na przestrzeni dwóch ostatnich stuleci. Był to okres, kiedy nad Polską przetaczały się często zawieruchy wojenne i dziejowe klęski, ale równocześnie czas bohaterskich zrywów Narodu, który nigdy nie pogodził się z utratą swej niepodległości: od Powstania Kościuszkowskiego, którego 200. rocznicę obchodziliśmy niedawno, poprzez Powstanie Listopadowe, później Styczniowe, poprzez patriotyczny czyn zbrojny w czasie pierwszej wojny światowej, aż po rok 1939. 2. Powstanie Warszawskie było poniekąd zwieńczeniem powstania trwającego przez cały okres drugiej wojny światowej. Brali w nim udział Polacy na różnych frontach. Powstanie Warszawskie było jak gdyby kulminacyjnym aktem tej pięcioletniej walki, tego powstania całego Narodu, który w ten sposób wobec świata wyraził swój protest przeciwko pozbawieniu go niepodległości i dawał dowody, że gotów jest do największych poświęceń dla jej odzyskania i utrwalenia. Można powiedzieć, że Powstanie Warszawskie było najbardziej radykalnym i najbardziej krwawym ze wszystkich powstań polskich. Pociągnęło ono za sobą niesłychany ogrom ofiar: nie tylko zburzona Stolica, ale także dziesiątki tysięcy ofiar ludzkich, zwłaszcza wśród młodego pokolenia Polaków. Niektórzy zadają sobie pytanie, czy było to potrzebne, czy było to potrzebne aż na taką skalę? Nie można na to pytanie odpowiadać tylko w kategoriach czysto politycznych lub militarnych. Należy raczej w milczeniu skłonić głowę przed rozmiarem poświęcenia, przed wielkością ceny, jaką tamto pokolenie sprzed pięćdziesięciu lat zapłaciło za niepodległość Ojczyzny. W płaceniu tej ceny byli, być może, rozrzutni, ale ta rozrzutność była zarazem wspaniałomyślnością . Kryła się w niej jakaś odpowiedź na to wezwanie, które przyniósł Chrystus, przede wszystkim swoim własnym przykładem, oddając życie za braci: "Nikt nie ma większej miłości od tej, gdy ktoś życie swoje oddaje za przyjaciół swoich".
A po powstaniu, zamiast iść na kremówki...2021.08.1 15:51
To jego poprzednicy załatwili wielu nazistom ucieczkę do ameryki południowej... Nikt z ludzi kościoła nie poniósł za to odpowiedzialności.
tak sobie myślę...2021.08.1 16:12
Co za debil i nieuk, ślepo wierzący klerowi, dał mi łapkę w dół??? WIECEJ EDUKACJI MATOLE! A jeśli wydaje Ci się że zmyślam, TO POCZYTAJ TROCHĘ!!!
abc2021.08.1 19:44
Można się przyczepić, że ktoś ma liścia na głowie albo źle przyszyty guzik. Nie zmienia to jednak faktu że Kościół katolicki jest głównym spadkobiercą nauki Jezusa. Chrześcijaństwo to pojęcie szersze, to głoszenie miłości wolnej od nienawiści. Ale zaraz znajdzie się wielu doszukujących się że nie wiadomo czego nawet jak to miałoby oczernianiem bez zapoznania się ze szczegółami. Obraz całości jest inny.
Czerwona Zaraza.2021.08.1 15:42
Zły komuch chce zabronić naszyć żonom i córkom puszczania się! I nie chce tym dziwkom pozwolić wejść do królestwa Bożego! Co zrobimy?! Jesteśmy takim ścierwem w garniturach, mamy klasę, całe nasze życie to ćwiczenie się w podrywaniu dziwek a zły komuch chce nam tego zabronić, Bo my nie lubimy L G B T mamy znajomości z grypserą czyli prawdziwym wizerunkiem mężczyzny - naszych młodych synów uważamy za niegodnych bo dziwki w ich wieku wolą nas starych - jesteśmy takim ścierwem w garniturach, mamy klasę, mamy znajomości wycieramy sobie nasze agenturalne mordy flagami- chcą nam odebrać nasze dziwki nasze kochane córki - chcą nam odebrać naszą klasę - nasze garnitury, nasze drinki w klubach nocnych - chcą nam wprowadzić komunizm!!!!
Skrzypek na dachu2021.08.1 15:39
Brawo JP II .
WojtyłaSkompromitowanaKreaturaZLamusaWatykanu2021.08.1 15:19
Skompromitowana kreatura JanPapaBis - żarliwy obrońca klero-pedofilów i bestii w sutannach. Szelest banknotów zagłuszał mu płacz dzieci gwałconych przez kleruchów. Całowanie asfaltów na lotniskach zastąpiło troskę o ofiary kleszych dewiacji.
Obłęd '442021.08.1 15:15
https://historia.org.pl/2013/12/28/obled-44-czyli-jak-polacy-zrobili-prezent-stalinowi-wywolujac-powstanie-warszawskie-p-zychowicz-recenzja/
matis892021.08.1 15:11
Pan Jezus w Orędziach Ostrzeżenie przestrzegał przed TRUJĄCYMI szczepieniami i je przepowiedział 17.06.2012 tak samo jak przepowiedział obalenie Benedykta XVI i ustanowienie Fałszywego Proroka ........... ,,Moja droga umiłowana córko, plany masońskich grup przejęcia światowych walut są coraz bliższe ukończenia. Ich nikczemne plany obejmują również nowe globalne szczepienia, które spowodują choroby na całym świecie, wywołujące cierpienia na skalę nie widzianą nigdy wcześniej. Unikajcie takiego nagle ogłoszonego globalnego szczepienia ponieważ będzie was ono ZABIJAĆ.......''
Anonim2021.08.1 15:10
https://wiesci24.pl/2020/02/04/ojciec-szefa-gazety-polskiej-sluzyl-moskwie-ujawniamy-akta-ipn/
Powstanie Warszawskie (to prawdziwe)2021.08.1 15:08
wybuchło 19 kwietnia 1943 roku.
***** PiS! ***** Nowogrodzką!2021.08.1 15:04
***** PiS! ***** Nowogrodzką! ***** PiS! ***** Nowogrodzką! ***** PiS! ***** Nowogrodzką! ***** PiS! ***** Nowogrodzką! ***** PiS! ***** Nowogrodzką! ***** PiS! ***** Nowogrodzką! ***** PiS! ***** Nowogrodzką! ***** PiS! ***** Nowogrodzką! ***** PiS! ***** Nowogrodzką! ***** PiS! ***** Nowogrodzką! ***** PiS! ***** Nowogrodzką! ***** PiS! ***** Nowogrodzką! ***** PiS! ***** Nowogrodzką! ***** PiS! ***** Nowogrodzką! ***** PiS! ***** Nowogrodzką! ***** PiS! ***** Nowogrodzką! ***** PiS! ***** Nowogrodzką! ***** PiS! ***** Nowogrodzką! ***** PiS! ***** Nowogrodzką! ***** PiS! ***** Nowogrodzką! ***** PiS! ***** Nowogrodzką! ***** PiS! ***** Nowogrodzką! ***** PiS! ***** Nowogrodzką! ***** PiS! ***** Nowogrodzką! ***** PiS! ***** Nowogrodzką!
wers2021.08.1 15:01
Właśnie zawyły syreny, żeby uczcić pamięć powstańców. Chwała im na zawsze.
Przesłanie ?2021.08.1 15:01
"Nie sposób zrozumieć TEGO " Jak Kard. Wojtyła mógł być AKTYWNYM uczestnikiem II Soboru Watykańskiego i WSPÓŁPRACOWAĆ z heretykami w opracowywaniu NISZCZĄCYCH KOŚCIÓŁ KATOLICKI REFORM. Nie sposób zrozumieć jak ktoś uważający siebie za katolika mógł zostać MODERNISTĄ wiedząc o grożącej ANATEMIE........ Nie sposób zrozumieć tego jak mógł balansować pomiędzy tym co zostało ODRZUCONE przez IISW czyli Nauka K.K. a "jakąś" nową sprotestantyzowaną N.E. ? Nie sposób zrozumieć jak mógł głosić CIĄGŁOŚĆ Nauczania K.K. skoro wiedział, że uczestniczył w Reformie Kościoła na wzór rewolucji francuskiej ? A może wyjaśnieniem jest MIŁOŚĆ do teatru i talent aktorski ? Dobry Aktor na "każdą okazję " można znaleźć stosowne słowa ....... Dziś żyjemy w czasie kolejnego POWSTAWANIA / powstania z FAŁSZU do Prawdy ... z GRZECHU do Pana Boga .......
Skrzypek na dachu2021.08.1 14:52
Brawo JP II , zyjesz wiecznie .
Skrzypek na dachu2021.08.1 14:50
Brawo Zolnierze Wojska Polskiego RP II .
wers2021.08.1 14:34
Cześć i chwała bohaterom z AK, NSZ, BCh oraz innych oddziałów niepodległościowych, które walczyły w powstaniu warszawskim za naszą wolność i niepodległość.
🦄⚡️🏳️‍🌈Polak Ateista Dumny Gej🏳️‍🌈⚡️🦄2021.08.1 14:32
https://pl.wikipedia.org/wiki/Krytyka_papie%C5%BCa_Jana_Paw%C5%82a_II
🦄⚡️🏳️‍🌈Polak Ateista Dumny Gej🏳️‍🌈⚡️🦄2021.08.1 14:33
wszystko o karolku
B522021.08.1 15:01
mam pytanie czy to ty pukasz w kakao czy ty jesteś pukany ja stawiam na to drugie
🦄⚡️🏳️‍🌈Polak Ateista Dumny Gej🏳️‍🌈⚡️🦄2021.08.1 14:31
https://oko.press/jan-pawel-ii-pedofilia-kodeks/
🦄⚡️🏳️‍🌈Polak Ateista Dumny Gej🏳️‍🌈⚡️🦄2021.08.1 14:32
karolek obrońca pedofilów
Co ty nie powiesz, "nie-dumny Lesiu?2021.08.1 22:55
"Ateisto- durny geju"! .. Widać, że się z tego cieszysz? ...To znaczy, że obierasz Go sobie za obrońcę? ... Nie zaprzeczysz! ... No bo przecież jesteś pedofilem i to z ..... "wielkim bagażem złego dorobku", sam o tym piszesz o sobie, non-stop!
Skrzypek na dachu2021.08.1 14:27
Brawo JP II .