Poparzenia dotyczą dużych obaszarów ciała Ks. Josepha Anselma Mwagambwa. Niedawno podobny atak spotkał dwie wolontariuszki. Podejrzewa się o nie lokane grupy islamistyczne dążące do odłączenia archipelagu Zanzibar od reszty Tanzanii. W planach islamistów Zanzibar miałby się stać państwem rządzącym się prawe szariatu.

ToR/gosc.pl