W pobliżu węzła Brzeg (woj. opolskie) doszło do karambolu. Zderzyło się 5 samochodów, m.in. bus, autokar, tir i samochód osobowy. Tir, samochód osobowy i bus stanęły w płomieniach.
Jak dowiedział się reporter RMF FM Bartłomiej Paulus, na samochód osobowy wjechał inny pojazd. Kilka minut później, kilka kilometrów dalej, na stojące w korku auta najechał autobus, w którego uderzyła ciężarówka. Pojazdy stanęły w ogniu.
"Potwierdzamy, że w nasz stojący w korku autokar wjechał samochód ciężarowy. W wyniku zdarzenia oba pojazdy stanęły w płomieniach. Wszyscy pasażerowie włącznie z kierowcą zdążyli opuścić pojazd i nikomu nic się nie stało. Sytuacja jest opanowywana przezodpowiednie służby, które pracują na miejscu wypadku. Wszyscy pasażerowie zostaną zabrani kolejnymi autokarami, gdy wszelkie formalności związane z zeznaniami i protokołami zostaną zakończone" - poinformował Polski Bus na swoim Facebooku.
Na miejscu trwa akcja strażaków. Z informacji naszego reportera wynika, że w wypadku uczestniczył jeszcze jeden samochód. Siła uderzenia była tak duża, że auto znalazło się w środku autobusu. Wewnątrz tego auta byli pasażerowie; prawdopodobnie wszyscy nie żyją.
mm/Interia.pl
