Jak poinformowała brytyjska strona rządowa w Wielkiej Brytanii, w roku 2009 odnotowano niewielki, trzyprocentowy, spadek ilości przeprowadzanych aborcji. Nie pokazuje jednak, że w liczbach bezwzględnych liczba zabijanych w Wielkiej Brytanii dzieci jest, i tak, ogromna. I wciąż rośnie.
W 2008 roku zabito w Anglii i Walii 189 tysięcy dzieci. Rok później było ich 195 tysięcy. W 2008 roku Wielka Brytania była nazywana aborcyjną stolicą świata. Statystyki pokazują ciągły wzrost ilości aborcji wśród nastoletnich dziewczyn. W 2009 roku ponad 2 tysiące dzieci zostało zabitych ze względu na "możliwość choroby". Zdecydowana większość aborcji (94 procent) przeprowadzonych jest przy tym za pieniądze podatników.
Statystyki pokazują także, że Brytyjki często mają w życiu po kilka aborcji. Około 2,5 tysiąca kobiet dokonało w życiu trzech aborcje. 779 dokonało ich w swoim życiu cztery a niemal 50 kobiet zabiło siedmioro swoich dzieci.
Ł.A/ LifeSiteNews
Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »

