Około 11:40 jeden z protestujących pod krzyżem mężczyzn przywiązał się do niego na tyle stabilnie, że interweniować musieli funkcjonariusze. Siłą wyprowadzili mężczyznę spod krzyża.

Na Krakowskim Przedmieściu trwają przede wszystkim utarczki słowne przeciwników, jak i zwolenników krzyża pod Pałacem.

-  Draństwo. Z czymś takim się jeszcze nie spotkałem. Gdzie tablica pamiątkowa? Brak jakiejkolwiek woli rozmowy ze strony władz – mówi portalowi Fronda.pl jeden z protestujących mężczyzn.

Kordon straży miejskiej oddziela wciąż gęstniejący tłum. Ludzie przynoszą tam znicze, transparenty, a także kolejne krzyże. Odgrażają się, że jeśli ustawiony pod Pałacem krzyż zostanie zabrany, na jego miejscu ustawią kolejne.

Z kolejnym krzyżem przyszedł m.in. Dariusz Matyjasek. - Chodzi o upamiętnienie ofiar. Ci,  którzy przeciw krzyżowi protestują, to nie katolicy! Za krzyż oddałbym życie.

Straż miejska rozważa usunięcie protestujących.

Marta Brzezińska

Igor Belczewski

 

/

Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »