W Chinach powstała wystawa łapówkarstwa. Do tej pory 20 tysięcy osób zapoznało się ze zbiorami korupcyjnych „łupów” i nagrań przeprosin łapówkarzy.

 

- Chcemy promować zachowania niekorupcyjne poprzez edukację wśród kadr i odwiedzających – powiedział „Global Times” komisarz dyscyplinarny Komunistycznej Partii Chin w Chongqing, Xu Jingye. To właśnie w jego mieście znajduje się „wystawa korupcji”, którą zwiedziło już prawie 20 tysięcy osób.

Wśród eksponatów są m.in. „prezenty”, jakie otrzymywali urzędnicy za świadczone przysługi. Największe zainteresowanie wzbudzają jednak nagrania przeprosin ze strony łapówkarzy. – Powinienem żyć prostym życiem – płacze np. Wen Quiang, który był wcześniej szefem Biura Prawnego w Chongquing. Został skazany na śmierć za ukrywanie gangsterów, łapówkarstwo i gwałty na kobietach.

Do chińskiej miejscowości przyjeżdżają goście z całego kraju. Zainteresowanie jest ogromne, terminy zarezerwowane są do końca roku. Jak twierdzi „Global Times”, wielu odwiedzających wychodzi z "muzeum" z płaczem.

sks

/

Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »