Przed chwilą ogromna asteroida przeleciała "o włos" od Ziemi. Znaki na niebie? - zdjęcie
05.03.14, 22:23Artystyczna wizja zderzenia planetoidy z młodą Ziemią wg Donalda Davisa (fot.Wikipedia)

Przed chwilą ogromna asteroida przeleciała "o włos" od Ziemi. Znaki na niebie?

20

Asteroida, która przeleciała blisko Ziemi miała średnicę 30 metrów i pędziła z zawrotną prędkością niemal 15 kilometrów na sekundę. Obiekt przeleciał bardzo blisko Ziemi, ale jak zapewniali specjaliści nie groziła nam kolizja.

"Asteroidę naukowcy zauważyli dopiero 28 lutego. Gdyby obiekt miał kurs kolizyjny z naszym globem, nie mielibyśmy czasu na reakcję. Badacze oszacowali, że ewentualne szkody wyrządzone przez 2014 DX110 byłyby znacznie większe niż w Czelabińsku" - przypomina serwis dailymail.co.uk. Przypomnijmy: 15 lutego 2013 r. nad Czelabińskiem nastąpił wybuch spowodowany przez 19 metrową asteroidę. W zdarzeniu ucierpiało ponad 1,2 tys osób. Eksplozja była największym tego typu wydarzeniem od czasu katastrofy tunguskiej w 1908 r.

Widać, że robi się coraz bardziej apokaliptycznie. Kiedyś musi nadejść ten dzień, dlatego trzeba żyć tak, jakby to był nasz ostatni dzień życia, czyli po katolicku!

mod/Onet.pl/dailymail.co.uk

Komentarze (20):

anonim2014.03.5 22:27
Straszcie dalej... Kurde, normalnie Strefa Tajemnic.
anonim2014.03.5 22:36
A znajoma rodzina ma biegunkę.
anonim2014.03.5 22:37
Nie zdziwiłbym się jakby jakieś inne, może i większe leciały w stronę Ziemi, czemu nie? Wydaje sie nam, że jestesmy nie wiadomo kim...a tu człowieczek, proch. Jest tu a zaraz na Sądzie.
anonim2014.03.5 22:37
Artykuł jak z tabloidu i takaż wiedza dziennikarza. Asteroida o średnicy 30 m nie jest w stanie spowodować żadnej apokalipsy. Najprawdopodobniej nawet nie zdoła dotrzeć do powierzchni Ziemi. A prędkość 15 km/s nie jest zawrotna. Ziemia porusza się wokół Słońca z prędkością ok. 30 km/s, a Słońce przesuwa się wokół centrum Drogi Mlecznej z prędkością ponad 200 km/s.
anonim2014.03.5 22:42
Haha, 30 metrowa asteroida miała stworzyć jakieś wielkie zagrożenie?! W tej redakcji pracują ignoranci.
anonim2014.03.5 23:02
Moi drodzy, nie róbcie z Frondy magla (albo jak słusznie nazwał to tomek f. - Strefy Tajemnic, he he)
anonim2014.03.5 23:06
"Bardzo blisko" to mam do domu mamy, bo 40 metrów. Ile wynosi wspomniane "bardzo blisko" ?
anonim2014.03.5 23:07
Artykuł niepodpisany, ale styl znany, zapewne to nasz wspaniały Nadredaktor Terlikowski! Co się stało z tym człowiekiem? Ja nie chcę bagatelizować, trzeba umieć odczytywać znaki czasu i pamiętać o śmierci. Ale jeżeli jest to pisane w tak histeryczny i powierzchowny sposób, to powaga zagadnienia jest totalnie ośmieszona! Panie Terlikowski, nie wierzę, że Pan tak zgłupiał. Czy ktoś Panu płaci za to żeby kompromitował Pan Kościół?
anonim2014.03.5 23:14
Jeno tych dwóch dziesiątych osoby szkoda ...
anonim2014.03.5 23:16
jeeeezzz...... widze fronda dalej odlatuje...
anonim2014.03.6 4:49
Na Ukrainie płaczą ikony, na niebie zbliżają się asteroidy...........a na Frondzie kolejny dzień straszenia i przeżywania. Weźcie wyruszcie w drogę po to co najcenniejsze - zdrowy rozsądek i powściągliwość. Wojny żadnej nie będzie bo zwyczajnie nikt jej de facto nie chce i nikomu ona na ręke. Litości. Po co pisać o każdym wydarzeniu w kat. sensacji?
anonim2014.03.6 6:09
Przykro, że Pan Terlikowski tak bardzo chce umrzeć... Ale spokojnie, koniec świata nie nastąpi za naszego życia.
anonim2014.03.6 6:26
Niestety, ale ludzkość potrzebuje znaków i je otrzymuje i otrzyma. Gorzej dla tych, którzy nie chcą ich przyjąć. A Pan nasz równie dobrze może przyjść za naszego życia. W życiu nie ma przypadków, jeśli asteroida przeleciała blisko ziemi to Pan ją tak pokierował.
anonim2014.03.6 9:01
Zanosi się na to, że prędzej rozwalimy Ziemię sami niż asteroida...........
anonim2014.03.6 9:15
Artykuły jak ten to chyba główny powód dla którego fronda jest często cytowana...
anonim2014.03.6 10:13
Asteroida o 30 m średnicy to spory obiekt - znacznie większy niż ten w czelabiński. Przypominam, że objętość kuli to 4/3 pi R3, czyli jeśli promień rośnie 2 razy to objętość rośnie 8. krotnie (także i masa obiektu). Meteor czelabiński miał średnicę ok. 17 m, a masę ok 10 tys. ton. Trudno przewidzieć skutki rozpadu tej wielkości meteorytu, zwłaszcza, że zależy to od wielu czynników, m.in. od kąta wejścia w atmosferę, prędkości, budowy obiektu. Jednak już 8 metrowy meteoryt może wywołać eksplozję o sile 2kT. Wprawdzie 30 m asteroida nie wywołałby apokalipsy, ale gdyby eksplodował w rejonie gęsto zaludnionym, np. nad Warszawą to starty mogłyby być ogromne. Na szczęście przeszedł w bezpiecznej odległości ok. 300 tys kilometrów. Zagrożenie zderzeniem z asteroidami jest realne, a śmiać się z niego można dopóki nie spadnie nam na głowę.
anonim2014.03.6 16:46
Po Katolicku się żyję z miłości do Boga i ludzi, a nie z powodu spadającej gwiazdy...litości. Może zasilicie szeregi świetlistych dusz
anonim2014.03.9 9:26
Ave Maryja!
anonim2014.03.11 10:55
@Krzysztof R ciekawe jak by zabłysła ta chwilowa gwiazda nad Powidzem to czy mielibyśmy jakikolwiek samolot zdatny do lotów, ba jakby uderzył w Warszawę - to pewnie Rząd RP by nie istniał, Napewno niektórzy by się bardzo ucieszyli jakby tak w Kreml trafił ten bolid - to pewnie Ruscy wycofaliby się z Krymu
anonim2014.03.11 10:59
@Grunt Toś widzę wielki jasnowidz - prorok pomyślności tego świata. Ko cię zapewnił, że akurat nie za twojego życia - nie będzie oczyszczenia świata z różnego rodzaju mętów społecznych - chodźby z wielbicieli kultury GENDER