Hierarcha zwrócił uwagę na fakt, iż w niedawnym liście do katolików w Irlandii następca św. Piotra potępił niegodne czyny niektórych kapłanów. Zaapelował także do biskupów, którzy ukrywali skandal, by przeprowadzili rachunek sumienia. - Wobec ukazanego wyżej stanowiska papieża przypisywanie mu chęci zatajenia, ukrycia czy też tuszowania pełnej prawdy o wykroczeniach seksualnych w stosunku do osób niepełnoletnich może świadczyć jedynie o całkowitej ignorancji, niekompetencji lub być wyrazem cynizmu – możemy przeczytać w jego piśmie na ten temat.

- Nie waham się stwierdzić, że ci, którzy ze względów ideologicznych, w oparciu o jednostkowe fakty odważają się na formułowanie ogólnych sądów, wyrządzają ogromną krzywdę Kościołowi i papieżowi. Wnioski te niewiele mają wspólnego z obiektywną prawdą, a służą jedynie doraźnym celom, które najczęściej pozostają ukryte – dodał Prymas. Wyraził także swoją solidarność z Benedyktem XVI.

sks/Dziennik.pl

/

Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »