- Niektóre wspólnoty kościelne, oderwane od wspólnoty z Kościołem Piotra, wyznaczają osoby żeńskie do kierowania parafią – mówił Prymas Polski. - Owszem, niejedna pani może być dobrym administratorem, może przemawiać, ale nie może wejść w ten osobisty związek z Chrystusem-Ofiarą na Krzyżu, który dał swoje Ciało i swoją Krew - podkreślił. Dodał, że „kobieta daje ciało i krew, ale w innym porządku”.
Wskazał na Matkę Bożą, od której Chrystus otrzymał ciało i krew, ale która nigdy nie była kapłanem. Zaznaczył jednocześnie, że kobiety nie mogą rezygnować z godności bycia matkami kapłanów.
W tym roku pielgrzymom zmierzającym na Jasną Górę towarzyszyła modlitwa o świętość księży z okazji Roku Kapłańskiego, ogłoszonego przez Benedykta XVI. Na Mszy św., której przewodniczy abp. Józef Kowalczyk, nuncjusz apostolski w Polsce, zgromadziło się ponad 100 tysięcy wiernych.
Prymas Polski ubolewał nad tym jak zmieniła się rzeczywistość od roku 1966, kiedy naród polski oddał się w opiekę Matce Bożej. Powiedział, że "nowi bogowie mogą stanowić normy moralne według uznania i zachcianek i mogą potępiać to, co jest niewygodne, mogą nagradzać głupotę, wydawać niesprawiedliwe wyroki, ośmieszać to, co święte tak, że człowiek zaczyna się wstydzić i dziwić swojej „normalności”.
Podczas sumy nastąpiło uroczyste poświęcenie ziół - zwyczaj związany z inną nazwą uroczystości Wniebowzięcia, czyli świętem Matki Bożej Zielnej. Apel Jasnogórski na zakończenie maryjnego święta poprowadzi bp polowy WP Tadeusz Płoski, przy udziale Kompanii Honorowej Wojska Polskiego.
MaRo/Ekai.pl
Zobacz także:
Ks. Skowronek w "TP": kobiety mogą być kapłanami
Ks. Bourgeois: katoliccy ajatollahowie z Watykanu blokują kapłaństwo kobiet
Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »

