Dziś podpisano porozumienie między stroną rządową, a przedstawicielami górników. Jednocześnie w Zabrzu zebrało się kilka tysięcy demonstrantów, chcących w demokratyczny sposób zaprotestować przeciwko obecnej władzy. Protestanci przybyli przed Dom Muzyki i Tańca w Zabrzu, gdzie miał przybyć Prezydent Bronisław Komorowski. - Ludzie z rodzinami i dziećmi przyszli, aby demonstrować. A policja dokonała prowkacji zupełnie niepotrzebnych. Mamy nadzieję, że wobec odpowiedzialnych będą wyciągnięte konsekwencje - powiedział Duda na antenie TVP Info. - Dzisiaj się nic nie kończy, dzisiaj się wszystko zaczyna - zaznaczył szef "Solidarności".

Telewizja TVP poinformowała że wśród protestujących znajdowali się kibole, którzy przyszli na manifestacje uzbrojeni w petardy i świece dymne. Według relacji dziennikarzy TVP Info pseudokibice próbowali wedrzeć się siłą do Domu Muzyki i Tańca, gdzie miał dzisiaj przyjechać Bronisław Komorowski. Prezydent miał wziąć udział w uroczystej Gali Laurów Umiejętności i Kompetencji i odebrać podczas niej nagrodę. Po podaniu informacji o porozumieniu na linii rząd-górnicy część protestujących zaczęła się rozchodzić. Mimo to na miejscu jeszcze przez pewien czas było niespokojnie.

mm/TVP Info