Do gorszących scen doszło w 15. dzielnicy Paryża. Tamtejsze władze siłą usuwali z kościoła księży, ministrantów i wiernych. Świątynia ma być zburzona, a w jej miejsce wybudowany apartamentowiec.
Dantejskie sceny rozegrały się w kościele pw. Św. Rity w Paryżu. Władze postanowiły zburzyć pustoszejącą świątynie i wybudować tam mieszkania. Protestowali wierni. Doszło do przepychanek z policją.
Na zdjęciach z zajścia widać jak policja brutalnie atakuje księdza i wyprowadza siłą ministrantów. Obrońcy kościoła chcieli stawić opór, który został zduszony przez przedstawicieli laickiego państwa.
Sytuacja zakrawa na skandal. Gdyby Francuzi chcieli wyburzyć meczet liberałowie broniliby ich przed dyskryminacją. Z milczącymi katolikami można robić w zasadzie wszystko.
Tomasz Teluk
