Wpis młodego Żyda spowodował prawdziwe trzęsienie ziemi w Izraelu. Nazwano go antysyjonistą, a ocaleli z Zagłady Żydzi poczuli się, jakby ktoś wymierzył im policzek. Trzeba zaznaczyć, że wpis pochodzi ze strony facebookowej, założonej przez młodych Izraelczyków, która wzywa do emigracji z Izraela do stolicy Niemiec (Olim LeBerlin). „Największe zainteresowanie wzbudził wpis 25-letniego Izraleczyka, wzbogacony o zdjęcie deseru mlecznego – czekoladowego puddingu ze śmietanką, który jak widać na zamieszczonym również paragonie z supermarketu, kosztował zaledwie 0,19 euro” - informuje rp.pl.

„Tani niemiecki pudding stał się symbolem protestu przeciwko drożyźnie w Izraelu. I co gorsza z punktu widzenia władz oraz organizacji zrzeszającej ofiary Trzeciej Rzeszy – także symbolem akcji mieszkających w Niemczech Izraelczyków, którzy zaczęli namawiać rodaków do wyjazdu z Izraela z powodu wysokich kosztów życia”.

Wysokie ceny nie tylko artykułów spożywczych, ale i mieszkań, to bardzo drażliwy temat, trzy lata temu na ulice izraelskich miast wyszły setki tysięcy ludzi domagając się, by rząd coś zrobił dla obniżenia kosztów życia.

Jak podaje „Der Spiegel", z wpisem zapoznało się już ponad milion Izraelczyków (czyli co ósmy mieszkaniec).

To hańba, nigdy nie przyszłoby mi do głowy, by opuścić ten kraj, choć gdy tu dotarłem było bardzo ciężko, prawie nic tu nie było – oburzał się się cytowany przez izraelskie media Uri Hanoch, który przeżył niemiecki obóz koncentracyjny w Dachau. A szefowa organizacji ocalałych z Holokaustu Colette Awital oskarżyła nawołujących do wyjazdu do Niemiec o to, że podważają sens istnienia państwa izraelskiego: - To policzek dla ofiar Zagłady.

Mod/rp.pl