W ramach kampanii "Bądź rozważny – nie kupuj seksu" burmistrz duńskiej stolicy Ritt Bjerregaard zwróciła się do 160 hoteli w tym mieście z prośbą o nieułatwianie gościom spotkań z prostytutkami. A miasto w dniach 7-18 grudnia będzie pękać w szwach – zjechały się tam bowiem delegacje ze 192 krajów, a także przedstawiciele licznych organizacji pozarządowych.
Kobietom lekkich obyczajów nie podoba się, że polityk chce odebrać delegatom bohatersko ratującym świat przed ugotowaniem możliwość rozerwania się pomiędzy obradami. Dlatego proponują im... seks za darmo. Wystarczy tylko poświadczyć swoje uczestnictwo w szczycie i można odpocząć po całodziennych zmaganiach z globalnym ociepleniem w ramionach gorącej Skandynawki.
sks/Polskatimes.pl
Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »

