My bronimy IKEA przed nią samą, dziennikarz GW broni IKEA przed nami. Czy dostanie rabat na meble?

- Zło czai się wszędzie. "Rzeczpospolita" wspólnie z "Frondą" wytropiły je w katalogu IKEI. Pod pretekstem sprzedaży mebli firma "propaguje homoseksualizm" – pisze Adam Leszczyński w „Gazecie Wyborczej”. Akcję użytkowników portalu Fronda.pl porównuje do ciotki z wierszyka Boya: "Chociaż zwykle dobra, słodka/Zawyła ze zgrozy ciotka:/Raziła ją na kształt gromu/Taka hańba w polskim domu!". Leszczyński uważa, że związki jednopłciowe są równorzędne i należy je zalegalizować. - To, że taka para pojawia się w katalogu wielkiej firmy meblarskiej, to świadectwo normalności – pisze.

Na swoim blogu w Salonie24 Leszczyńskiemu odpowiada zastępca redaktora naczelnego „Rzeczpospolitej”, Marek Magierowski: - Leszczyński może nazywać „rodziną” co mu się żywnie podoba. Może nazwać „rodziną” związek Svena z szafą, związek Margareth z patelnią, albo związek dwóch roślin doniczkowych, sprzedawanych w IKEI. Niech nie wymaga jednak od nas, konserwatywnych oszołomów, byśmy udawali durniów - pisze Magierowski. O samym katalogu IKEI pisze tak: „Życzę Ianowi i Steve’owi wszystkiego najlepszego. Niech robią co chcą i niech żyją jak chcą. Ale nie życzę sobie, by IKEA uprawiała tutaj inżynierię społeczną przy aplauzie nadwiślańskich, rozgorączkowanych hunwejbinów pokroju Leszczyńskiego.”

Na forum „Gazety  Wyborczej” pojawiły się także interesujące komentarze. Internauta hero1119 pisze: „Homofobia (cokolwiek to oznacza - przyp. Fronda.pl) powinna być karana jak rasizm... A katolicyzm jest pozostałością faszyzmu we współczesnym liberalnym świecie.” Z kolei internautka falafel5, rozwijając hermeneutykę podejrzeń pyta: „Dlaczego redaktorzy Frondy i Rzepki, tak się boją tej "propagandy gejowskiej"? Czyżby w sobie dostrzegali ciągotki do tej samej płci, ale bali się do tego przyznać? I boją się, że pod wpływem owej "propagandy" mogą dać się "nawrócić na gejostwo"?”. Aż się zarumieniliśmy.

 

JL

 

/

Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »