Prokuratura Okręgowa w Warszawie wszczęła śledztwo w sprawie możliwego przekroczenia uprawnień przez prezesa Najwyższej Izby Kontroli Mariana Banasia. Zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa złożył wiceprezes Izby Tadeusz Dziuba.

Jak przekazała portalowi tvp.info rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Warszawie Aleksandra Skrzyniarz, śledczy zbadają, czy prezes NIK przekroczył uprawnienia powierzając obowiązki dyrektorów i wicedyrektorów jednostek kontrolnych Izby niezgodnie z przepisami ustawy o NIK.

Śledztwo wszczęto wczoraj, w odpowiedzi na zawiadomienie skierowane przez wiceprezesa NIK Tadeusza Dziubę.

- „Zawiadomienie to dotyczyło przekroczenia uprawnień i niedopełnienia obowiązków w związku obsadzaniem stanowisk dyrektorskich w departamentach i delegaturach wbrew przepisom ustawy, angażowania kontrolerów w wykonywanie obowiązków niewynikających z ustawy, nienależnej wypłaty odpraw emerytalnych, jak również ujawnienia tajemnicy prawnie chronionej”

- przekazała rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Warszawie.

W ub. tygodniu o szczegółach zawiadomienia donosiła „Rzeczpospolita”. Według relacji dziennika chodzi o wprowadzenie do Izby około 200 zaufanych Banasiowi osób. Wiele z tych stanowisk miało być obsadzanych niezgodnie z przepisami.

- „70 proc. stanowisk kierowniczych w Najwyższej Izbie Kontroli może być obsadzonych niezgodnie z prawem”

- informowała „Rzeczpospolita”.

Prokuratura chce postawić Marianowi Banasiowi zarzuty również w innej sprawie, dot. m.in. podawania nieprawdy w oświadczeniach majątkowych. W środę sejmowa Komisja Regulaminowa, Spraw Poselskich i Immunitetowych zarekomendowała Sejmowi uchylenie immunitetu prezesa NIK.

kak/tvp.info.pl