Rzeczniczka warszawskiej prokuratury okręgowej Monika Lewandowska informuje, że śledczy przygotowują zażalenie w tej spawie. Najpóźniej w piątek ma ono trafić do sądu. Zgodnie z procedurą poprzez sąd okręgowy, który podjął nieprawomocną decyzję, trafi ono do sądu apelacyjnego.
Zakajew jest ścigany przez Rosję międzynarodowym listem gończym pod zarzutem terroryzmu. Został zatrzymany przez policję w ubiegły piątek w Warszawie. Po decyzji sądu okręgowego w poniedziałek wyjechał do Wielkiej Brytanii, bo - jak tłumaczył - kończyła mu się ważność polskiej wizy.
W środę wpłynął do polskiej prokuratury wniosek Rosjan o ekstradycję Zakajewa. Dokumenty przesłane do Polski zawierają te same oskarżenia, co w 2002 roku. Czeczen został wtedy aresztowany w Wielkiej Brytanii. W trakcie postępowania ekstradycyjnego sąd uznał rosyjskie oskarżenia za niewiarygodne. Główny świadek oskarżenia powiedział w Londynie, że w Rosji był torturowany i odwołał wszelkie zeznania. Z braku dowodów sąd oddalił wniosek Moskwy o wydanie Zakajewa.
żar/Onet.pl
Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »

