- Czyżby wczorajsze przekazanie sprawy dotyczącej noweli do ustawy o TK na rozprawę w trybie,terminie i składzie sprzecznymi z prawem,tj z ustawą o TK,ale i -co do składu - z konstytucją,było "zemstą" Prezesa na bardzo prawdopodobne zamrożenie przez sejm budżetu TK na poziomie z ub.roku,a tym samym za zablokowanie 3-dniowego jubileuszu TK za 1 min.zł oraz podwyżek pensji sędziów o kolejne ok.700 złotych? - pyta w na swoim profilu na Facebooku prof. Krystyna Pawłowicz.

Prezes Rzepliński,prowadzi Trybunał Konstytucyjny na coraz większe mielizny,na których Trybunał zostanie już całkiem unieruchomiony.Prezes ogłosił procedowanie TK BEZPOŚREDNIO na podstawie konstytucji,chociaż NIE przewiduje ona ŻADNEJ procedury i nakazuje określić ją dopiero w ustawie /art.197/.Ustawa taka jest i jest zgodna z konstytucją /prawne domniemanie konstytucyjności/od chwili uchwalenia do czasu zakwestionowania tego przez TK.

Domniemanie konstytucyjności jest niezbędne,gdyż inaczej trzeba by uznawać absurd,że wszystkie ustawy sejmowe i wszelkie inne akty prawne są od chwili uchwalenia lub wydania SPRZECZNE z konstytucją.TYLKO zgodnie z ustawą wydany wyrok TK może to domniemanie prawne obalić.Do tego czasu ustawa wiąże bezwzględnie wszystkich.Też Prezesa TK.

Prezes nie może też samodzielnie dokonać "przedsądu" i ocenić,że ustawa o TK uchwalona przez sejm jest ,jego zdaniem,sprzeczna z konstytucją i on nie będzie jej stosował.

Poza tym, skoro Prezes TK ogłosił,że TK działać będzie bezpośrednio na podstawie konstytucji,to przecież przewiduje ona ,że TK składa się z 15 sędziów.To znaczy,że posiedzenie sędziów w mniejszym składzie w ogóle NIE będzie Trybunałem z rozumieniu konstytucji.Będzie co najwyżej spotkaniem towarzyskim lub dyskusyjnym.A Pan Prezes ,mimo tego postanowienia konstytucji wyznacza dowolne składy,a to 10-osobowe,a to .jak ostatnio - 12-osobowy,choć takich składów konstytucja nie przewiduje.Ustalenie zaś w takich składach podejmowane nie mają żadnej mocy ani skutku prawnego.

Czyli Pan Prezes nie przestrzega ani ustawy ani też konstytucji,na którą się ostatnio ciągle powołuje.

Czyżby wczorajsze przekazanie sprawy dotyczącej noweli do ustawy o TK na rozprawę w trybie,terminie i składzie sprzecznymi z prawem,tj z ustawą o TK,ale i -co do składu - z konstytucją,było "zemstą" Prezesa na bardzo prawdopodobne zamrożenie przez sejm budżetu TK na poziomie z ub.roku,a tym samym za zablokowanie 3-dniowego jubileuszu TK za 1 min.zł oraz podwyżek pensji sędziów o kolejne ok.700 złotych?" - czytamy

Prof. Krystyna Pawłowicz