To kolejna odsłona wojny prawnej prof. Andrzeja Zybertowicza z redaktorem naczelnym "Gazety Wyborczej". Wcześniej doradca prezydenta Lecha Kaczyńskiego został pozwany przez właściciela Polsatu za swoje słowa wskazujące na Zygmunta Solorz-Żaka jako współpracownika wywiadu wojskowego PRL. Następnie Milan Subotić z TVN pozwał Zybertowicza za oskarżenie, jakoby na zlecenie WSI manipulował programem, w którym ujawniono "taśmy Beger". Sąd nakazał Zybertowiczowi przeprosić za to Suboticia. W trzecim procesie przeciwko Zybertowiczowi, redaktor naczelny "Gazety Wyborczej" pozwał Zybertowicza za jego słowa: "Michnik wielokrotnie powtarzał: ja tyle lat siedziałem w więzieniu, to teraz mam rację". Zybertowicz przegrał i ten proces.
W ostatniej sprawie, sąd zajmował się opinią Prof. Zybertowicza o Michniku jako "zaciekłym obrońcy agentów". Zybertowicz nazwał tak Michnika w wywiadzie dla "Rzeczpospolitej". Adam Michnik zeznawał w sądzie, że przez wiele lat "sam był ofiarą agentury". Natomiast jego krytyka lustracji jako "pewnej filozofii politycznej" nie ma nic wspólnego z obroną agentów. Zybertowicz mówił natomiast, że "przeciwstawianie się lustracji oznacza utrudnianie ujawniania agentów, czyli chroni ich interesy". Uznano, że pozwany naruszył dobra osobiste Michnika. Zybertowicz w ogłoszeniu wykupionym na swój koszt w "Rzeczpospolitej" ma przeprosić redaktora naczelnego "Wyborczej" za "godzenie w jego dobre imię" oraz ponieść karę wysokości tysiąca złotych. Zybertowicz ma też zwrócić Michnikowi koszta procesowe.
- To trzeci mój przegrany proces i na pewno będzie apelacja. Jeśli i ją przegram, to wszystkie te sprawy będą szły do Strasburga. Najbardziej bolesne jest jednak dla mnie to, że będę musiał uczestniczyć w przedsięwzięciu pod tytułem Zybertowicz vs. Państwo Polskie. Bo sytuacja w której moja wolność słowa jest ograniczana sądowo zmusza mnie do tego – mówi portalowi Fronda.pl prof. Andrzej Zybertowicz, który nie chciał komentować dzisiejszego wyroku. Twierdzi, że nie miał jeszcze okazji zapoznania się z jego uzasadnieniem.
JaLu/Rz
Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »

