Zdaniem prezydenta Turcji dyskryminowanie chrześcijan przez rząd turecki "jest hańbą". Abdullah Gül w ostrych słowach skrytykował postawę rządu swojego kraju wobec swoich obywateli-chrześcijan.
Gül zareagował w ten sposób na pytanie, dlaczego sąd administracyjny w Turcji zakazał ubiegania się obywatelowi ormiańskiego pochodzenia o pracę w urzędzie odpowiedzialnym za kontakty z Unią Europejską.
Prezydent Turcji zapowiedział, że już wkrótce każdy obywatel Turcji, niezależnie od wyznania, będzie miał równe szanse zawodowe i dostęp do pracy w urzędach. Szef państwa nie zdradził jednak szczegółów.
Podczas wizyty prezydenta Niemiec Christiana Wulffa w październiku ub.roku. Gül oficjalnie potwierdził, że jest prezydentem także Turków nie wyznających islamu.
Obywatele niemuzułmańscy w Turcji od lat skarżą się na dyskryminację m.in. podczas przyjmowania do pracy w aparacie państwowym. Żaden z wysokich rangą polityków, wojskowych, sędziów nie pochodzi z grup niemuzułmańskich. Ostatnio Ministerstwo Spraw Zagranicznych zachęciło członków mniejszości etnicznych i religijnych, aby starali się w nim o posady.
żar/Wiara.pl
Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »

