Papież Franciszek przyjął dziś prezydenta Andrzeja Dudę. Po 30 minutowej rozmowie dot. przede wszystkim sytuacji na Ukrainie odbyła się audiencja dla pary prezydenckiej. Następnie prezydent udał się na rozmowę z watykańskim sekretarzem stanu kard. Pietro Parolinem.

Wizytę prezydenta w Watykanie zapowiedziała kilka dni temu szefowa KPRP Grażyna Ignaczak–Bandych wskazując, że jej celem jest zaprezentowanie papieżowi polskiego punktu widzenia na sytuację na Ukrainie.

- „Pan Prezydent będzie chciał przedstawić Papieżowi wieloaspektowe zaangażowanie Polski, Polaków, rządu, organizacji pozarządowych w pomoc Ukraińcom, a także porozmawia o wyzwaniach stojących przed nami w związku z tym kryzysem”

- podkreśliła.

Po audiencji u papieża prezydent spotkał się z dziennikarzami.

- „Cieszę się, że mogliśmy odbyć te spotkania – te duchowe oraz te o charakterze politycznym. Rozmowa z Ojcem Świętym Franciszkiem była dla mnie niezwykle ważna, podziękowałem za opiekę duchową, za modlitwę za Polskę, za Polaków”

- powiedział.

Wskazał, że opowiedział papieżowi o sytuacji uchodźców przybywających do Polski i o udzielanej im przez Polaków pomocy.

- „Ojciec Święty był bardzo zainteresowany tym, jak my to widzimy oraz sytuacją na Ukrainie. Zrelacjonowałem papieżowi treść moich rozmów z prezydentem Zełenskim, jaki jest mój obraz sytuacji wynikający z posiadanych przeze mnie informacji, że dla nas Polaków to spraw jasna, że jest to niesprowokowany atak na Ukrainę, na suwerenne niepodległe państwo, atak brutalny, połączony z zabijaniem cywilów, z próbą skończenia państwa, żeby nie mogło się podnieść, i wielkie bohaterstwo Ukraińców”

- powiedział.

Po spotkaniu z kard. Pietro Parolinem para prezydencka złoży wiązankę kwiatów przy grobie św. Jana Pawła II. Później prezydent spotka się też z Prezydentem Międzynarodowego Funduszu Rozwoju Rolnictwa (IFAD), Gilbertem F. Houngbo.

kak/prezydent.pl, Polskie Radio, PAP, wPolityce.pl