Prezydent Andrzej Duda spotkał się dziś w Warszawie z prezydentem Niemiec Frankiem-Walterem Steinmeierem, z którym rozmawiał o wojnie na Ukrainie i wszystkich związanych z nią zagadnieniach. Steinmeierem zapewniał w czasie konferencji prasowej, że wobec rosyjskiej agresji „Niemcy i Polska stoją ramię w ramię”.

Prezydent Andrzej Duda wskazał, że rozmawiano o możliwych do podjęcia działaniach w celu zakończenia wojny i powstrzymania rosyjskiej agresji. Prezydenci omówili też kwestie związane z pomocą dla uchodźców i konieczność uruchomienia przez Unię Europejską specjalnych środków na ten cel. Pojawił się również temat sankcji przeciw Rosji.

- „Powiedziałem panu prezydentowi jakie działania prowadzimy w Polsce, jakie decyzje podejmujemy, że rezygnujemy całkowicie z rosyjskiego węgla, że mamy nadzieję, że jeszcze w tym roku zakończy się kupowanie przez Polskę rosyjskiego gazu i że zakończy się również kupowanie rosyjskiej ropy naftowej”

- relacjonował Andrzej Duda.

- „I że uważamy, że powinny zostać ustanawiane kolejne twarde sankcje, które będą zniechęcały reżim Władimira Putina do dalszej agresji, ale także takie sankcje, które będą oddziaływały prestiżowo na Rosję”

- dodał.

Niemiecki prezydent zapewniał o solidarności swojego państwa.

- „Ta wojna trwa już od sześciu tygodni i przynosi ból, wypędzenie i wiele cierpienia. Niemcy i Polska stoją ramię w ramię. Jesteśmy tutaj zgodni, jesteśmy solidarni z Ukrainą”

- podkreślał Frank–Walter Steinmeier.

Wyraził też szacunek i wdzięczność w związku z udzielaną Ukraińcom pomocą w Polsce.

kak/PAP