Prezydent Łodzi z zarzutami prokuratorskimi. Hannie Z. może grozić do pięciu lat więzienia – poinformował rzecznik gorzowskiej prokuratury Roman Witkowski.

"W piątek Hanna Z. została przesłuchana w prokuraturze w Gorzowie. Nie przyznała się do zarzutów i odmówiła składania wyjaśnień" – powiedział rzecznik. Zarzuty dotyczą udzielenia pomocy do uzyskania kredytów na kupno nieruchomości na podstawie nierzetelnych dokumentów.

Prezydent Hanna Z. odniesie się do zarzutów o godz. 17, na specjalnie zwołanej konferencji prasowej. Jak poinformowały jej służby prasowe sprawa dotyczy 2009 roku, kiedy nie była jeszcze prezydentem Łodzi. Śledztwo prowadzone jest od marca.

emde/tvp.info