Prezydent Andrzej Duda podczas wypowiedzi na Forum Wolności i Rozwoju w Katowicach stwierdził, że będzie pracował nad dobrymi zmianami dla Polski. Wyraził też nadzieję, że nowy rząd przyniesie wiele dobrego naszemu krajowi.

Prezydent Duda stwierdził, że naprawy wymaga nie tylko Polska, ale też cała Europa:

„Mogę mówić swobodnie, bo nikt mi nie zarzuci, że prowadzę jakąś kampanię wyborczą. Ja mam głębokie przekonanie, do konieczności naprawy RP w wielu sprawach. To dzisiejsze spotkanie i efekt pracy jest tego wymownym dowodem. Patrząc szerzej, naprawy wymaga nie tylko RP ale i UE. Wiele koncepcji się zdezaktualizowało. Myślenie o postnowoczesnej Europie, w której państwa narodowe rozmywają się, przechodzi do lamusa”.

Podkreślił, że trzeba zachować równowagę między solidarnością europejską, a suwerennością państw członkowskich Unii:

„Oczywiście nie chcielibyśmy, aby Unia się uszczupliła. Ale trudno się nie zgodzić z niektórymi postulatami premiera Camerona, Brytyjczyków, dotyczących tego by UE nie odbierała im tyle suwerenności. Zwłaszcza w dobie, gdy pod płaszczykiem solidarności mamy próbę uzyskania przewagi: państw silniejszych nad słabszymi. Nie jest to coś, czym bylibyśmy zainteresowani, bo mamy wiele do zrobienia. Ja wierzę głęboko, że możliwe jest naprawa RP, coś co potem nazwano dobrą zmianą. Ja zamierzam nad tym pracować. Liczę na rząd. Rząd będzie nowy.”

Prezydent mówił też o odpowiedzialności jaka ciąży na rządzących:

„W wielu miejscach obraz Polski jest bardzo przykry. Dużo pracy jest przed nami. To tym bardzie zwiększa odpowiedzialność dla tych, którzy zostali wybrani i dla mnie. Ja tą odpowiedzialność czuję. I chciałbym zapoczątkować naprawę Rzeczypostpolitej".

Wreszcie Andrzej Duda powiedział też jakie oczekiwania wiąże z zainicjowaną przez niego Narodową Radą Rozwoju:

„Mam taką koncepcje, by Narodowa Rada Rozwoju wyszła z Kancelarii Prezydenta, by stała się instytucją pomostową, w oparciu o własną ustawę. Będę o tym rozmawiał z panią premier – by była to instytucja pod patronatem prezydenta i premiera. Zaproponuję to rozwiązanie, chciałbym, aby nie była przypisana do konkretnego organu. By miała wymiar całkowicie ponad-administracyjny”

emde/300polityka.pl