Prezydent RP Andrzej Duda w specjalnym wywiadzie dla „Dziś wieczorem” kolejny raz komentował przeciągający się spór wokół Trybunału Konstytucyjnego. Przypomniał, że Konstytucja RP mówi jasno i wyraźnie, że sędziów w Trybunale jest 15. Tylu, ilu obecnie. – Ci, którzy mówią: „prezydent powinien zaprzysiąc jeszcze trzech sędziów”, mówią: „prezydent powinien złamać konstytucję”. Prezydent konstytucji nie złamie – zadeklarował Duda. Podkreślił, że dzisiaj w tej sprawie wszystko zależy od parlamentu, bo to on przyjmuje uchwały o wyborze sędziów i zmienia w Polsce prawo. Zdaniem prezydenta może więc zmienić konstytucję i powołać sędziów ponownie.
– Mówienie, że trzech sędziów zostało powołanych legalnie i stwierdził to TK, jest nieuprawnione. Ponieważ TK w grudniowym wyroku stwierdził, że podstawa prawna jest w części zgodna i w części niezgodna z konstytucją. To przepis, który do ustawy w ostatniej chwili wcisnęła PO i ona też ją uchwaliła. Zrobiono to po to, aby zawłaszczyć przez jedną partię TK. Bo gdyby ten przepis został zrealizowany, to mielibyśmy w TK 14 sędziów wybranych przez PO, co zaprzeczałoby istocie pluralizmu w Trybunale – tłumaczył prezydent. Dodał, że TK nie może odnieść się do uchwał o wyborze sędziów, bo są aktami indywidualnymi i nie ma takich kompetencji. Dlatego, jego zdaniem, dzisiaj wszystko znajduje się w rękach Sejmu. Podkreślił, że jako prezydent nie ma pola do weryfikowania uchwał Sejmu.
Andrzej Duda podkreślił, że kwestia TK wymaga kompromisu. – Coś mi się wydaje, że opozycji na tym kompromisie nie zależy. Kwestia TK jest swoistym paliwem, które oni wylewają po to, żeby podgrzewać spór. Stąd brak woli dyskutowania o kompromisie – mówił.
Zdaniem prezydenta, problemem będzie też funkcjonowanie TK w przyszłości. – Nie wyobrażam sobie takiej sytuacji, kiedy TK powie: „Obowiązująca ustawa nas nie obowiązuje. Będziemy orzekali tak, jakby jej nie było”. To jest anarchia – dodał prezydent. – Oczekuję, że prezes Rzepliński zakończy tę żenującą sytuację, którą niestety sam stworzył. Pięciu nowo wybranych i zaprzysiężonych sędziów jest w TK. Wszyscy pobierają uposażenie sędziowskie. Wszyscy posiadają miejsce do pracy. Natomiast trzem z nich prezes nie pozwala orzekać – mówił prezydent Duda.
Odnośnie Programu 500 Plus Pan Prezydent powiedział: Cieszę się, że projekt „Rodzina 500 plus” jest tak szybko realizowany, bo to ważne i oczekiwane przez wyborców. Jeszcze w czasie kampanii padały pytania, czy to na pewno będzie. Tak jak widać – będzie". Na krytyczne uwagi ze strony opozycji, Prezydent mówił: - Opozycja ma to do siebie, że zawsze krytykuje. To jej prawo, czego nie odbieram. Kiedy nie było projektu mówiło się, że nie realizują obietnic, a kiedy się pojawił, to mówi się, że to nie ten projekt. (…) To program, który trafi do rodzin, Te rodziny tworzą społeczności lokalne. Te pieniądza będą silnym wsparciem materialnym i podniosą poziom życia tych rodzin. To dla mnie ogromne zobowiązanie. Poprawienie codziennego bytu Polaków to moje zadanie, a ten program to pierwszy krok w tym kierunku. Dla osób mających troje czy czworo dzieci to istotny zastrzyk finansowy.
(...) Program skierowany jest do wszystkich. Niech każdy zdecyduje, czy wystąpiz wnioskiem czy nie. (…) To prawo do tego, żeby te pieniądze pobierać. To ma służyć wsparciu tym, którym żyje się trudniej i ma zachęcać do posiadania dzieci
za: TVP INFO
