Prezydent Andrzej Duda dostrzega duży potencjał we współpracy przemysłów obronnych Polski i Jordanii. Podczas wizyty w Ammanie prezydent odwiedził siedzibę Biura Konstrukcyjno-Rozwojowego imienia Króla Abdullaha KADDB. To jednostka badawczo-rozwojowa jordańskiego sektora zbrojeniowego.

Prezydent Duda podkreślił, że kwestia zapewnienia bezpieczeństwa ma podstawowy charakter w obliczu odrodzenia "rywalizacji geopolitycznej" supermocarstw. Prezydent przypomniał, że w 2014 roku Polska i Jordania podpisały umowę o współpracy w dziedzinie obronności. Dzięki temu - jak podkreślił prezydent - obydwa kraje są dla siebie atrakcyjnymi partnerami w zakresie współpracy wojskowo-technicznej oraz na poziomie współpracy producentów uzbrojenia i sprzętu wojskowego. Andrzej Duda powiedział też, że z zadowoleniem odnotował zainteresowanie Jordanii polskim sprzętem wojskowym. Według prezydenta, polski przemysł obronny zbudował markę w Jordanii.

Prezydent mówił, że sprzęt oferowany przez polskie firmy zbrojeniowe to nie tylko najwyższa jakość. Spełnia on również normy NATO, a ponadto jest sprawdzony w warunkach bojowych: Andrzej Duda zaznaczył, że szczególnym zainteresowaniem jordańskich partnerów cieszą się produkty przeznaczone dla sił specjalnych. Nie powinno to dziwić - jak powiedział prezydent - bo polskcy komandosi należą do światowej czołówki sił specjalnych.

W spotkaniu uczestniczyli przedstawiciele polskiego sektora zbrojeniowego. Przed południem para prezydencka udała się do Pałacu Królewskiego, gdzie odbyła się ceremonia oficjalnego powitania. W siedzibie monarchy Jordanii doszło do rozmowy "w cztery oczy" prezydenta Dudy i króla Abdullaha II.

dam/IAR