W niedzielę, w 34. rocznicę wprowadzenia stanu wojennego prezydent Andrzej Duda złożył wieniec przed pomnikiem poległych Górników Kopalni Węgla Kamiennego „Wujek”.
Potem przez ponad 20 minut prezydent zwiedzał mieszczące się w pobliżu pomnika Muzeum Izbę Pamięci Kopalni Wujek – prowadzone od 2011 r. przez Śląskie Centrum Wolności i Solidarności (wspólną instytucję kultury samorządów woj. śląskiego i Katowic). Po drodze witał się z nielicznymi zebranymi mieszkańcami.
Andrzej Duda nie rozmawiał z dziennikarzami. Relacjonując jego odwiedziny w Muzeum Izbie Pamięci Kopalni Wujek prezydent Katowic Marcin Krupa mówił, że wizyta prezydenta „była takim powrotem do przeszłości, do tragicznych dni, chwil przy i na terenie kopalni Wujek”.
– Pan prezydent został oprowadzony przez pracowników muzeum, pytał o wiele szczegółów związanych z tamtymi czasami i obecnym funkcjonowaniem izby pamięci. Wie m.in. o różnych problemach; na pewno wspólnie będziemy działali, żeby pamięć o górnikach z Wujka nigdy nie była zapomniana – powiedział prezydent Katowic.
16 grudnia 1981 oddziały wojska i ZOMO zaatakowały bezbronnych górników kopalni "Wujek".
W czasie pacyfikacji kopalni ”Wujek” zginęło dziewięciu górników: Jan Stawisiński, Joachim Gnida, Józef Czekalski, Krzysztof Giza, Ryszard Gzik, Bogusław Kopczak, Andrzej Pełka, Zbigniew Wilk, Zenon Zając, a 21 zostało rannych.
Śledztwo w sprawie użycia broni palnej podczas pacyfikacji kopalni "Wujek" umorzono 20 stycznia 1982 r.






kz/prezydent.pl/polskieradio.pl
