Jak mówił podczas uroczystości prezydent Duda, 65 lat po śmierci płk Łupaszki dzisiejsze uroczystości pozwalają na zwrócenie Polsce jej godności. – Pan pułkownik tę godność zawsze miał i nigdy jej nie utracił (...) poprzez te państwowe uroczystości pogrzebowe przywracamy godność Polsce – mówił prezydent.

– Godność, którą ci którzy kiedyś katowali i zamordowali majora Zygmunta Szendzielarza „Łupaszkę”, godność, którą podeptali, którą poprzez zacieranie pamięci razem z Żołnierzami Niezłomnymi wrzucili do bezimiennych grobów – mówił dalej Duda.

Prezydent podziękował też rodzinie pułkownika, ale też harcerzom, strzelcom, kibicom i tym wszystkim, którzy przez lata dbali o pamięć Zygmunt Szendzielarza i wszystkich Żołnierzy Wyklętych. Andrzej Duda podziękował też ministrowi Macierewiczowi za pośmiertne odznaczenie "Łupaszki" na stopień pułkownika.

– Dziś to właśnie na ich przykładzie wychowujemy następne pokolenia, aby były takie jak oni – wierne Ojczyźnie do końca, wierne przysiędze żołnierskiej, wierne temu wszystkiemu co wszczepiono w ich dusze, wierni niepodległej Polsce. To dziś jest najważniejsze (...) Bo takie będą Rzeczypospolite jak ich młodzieży chowanie – mówił Duda. – Polacy, a zwłaszcza młode pokolenie wie dziś doskonale, że w tamtych czasach, trudnych, beznadziejnych, to wy zachowaliście się jak trzeba. Szanowni państwo, cześć i chwała bohaterom, wieczna chwała poległym. Panie pułkowniku, spoczywaj w pokoju, wreszcie w rodzinnym grobie niech się Polska przyśni Tobie… piękna – dodał.

JJ/Telewizja Republika