17.03.12, 13:45

Prezes PiS odsłonił pomnik ofiar Smoleńska, który w nocy został oblany farbą

Duży monument upamiętniający ofiary katastrofy smoleńskiej stanął w ścisłym centrum miasta, na Placu Wolności, na którym stoi już pomnik urodzonego w jednej z obecnych dzielnic Mysłowic przedwojennego prymasa Augusta Hlonda. „Pamięć o wydarzeniach historycznych, przełomowych, a takim wydarzeniem była katastrofa smoleńska, powinna być utrwalana w piśmie, ale utrwalana także w przestrzeni publicznej poprzez tablice, obeliski, pomniki. Jest rzeczą bardzo ważną - i dla tych, którzy zginęli, ale także dla świadomości nas wszystkich - naszego narodu, by tak właśnie się działo” - mówił prezes PiS. Kaczyński dodał, że „ten pomnik, ten obelisk staje w miejscu publicznym w tym sensie, że staje w centrum miasta, urzędu, nieukryty gdzieś na terenach kościelnych, w jakiejś mierze prywatnych”- powiedział .”Brak nam tego w innych miejscach Polski, łącznie z Warszawą, Krakowem”- dodał.

W nocy nieznani sprawcy obalali pomnik czerwoną farbą.  Prezes PiS odniósł się do tego incydentu. „ „One (pomniki-przy. Ł.A) są potrzebne po to, by ta wielka tragedia - śmierć prezydenta RP i tylu innych wybitnych Polaków, była czymś, co nas łączy. By pamięć także tego, co stało się po tragedii - tego wielkiego wzniesienia uczuć patriotycznych, które powinno zostać zapamiętane - by to wszystko także pozostało. By ci, którzy chcą dzielić - a jak wiemy tu przed kilkunastoma godzinami okazało się, że są tacy - musieli ze wstydem odejść, bo źle czynią, robiąc coś, co godzi w fundamenty naszej narodowej jedności" – powiedział prezes PiS.



Oblanie pomnika wszystkich ofiar katastrofy smoleńskiej pokazuje do czego prowadzi budowanie nienawiści. Nawet jeżeli był to głupi wybryk smarkaczy, to skądś on wynikał. Nie ulega wątpliwości, że ciągłe obrzydzanie społeczeństwu rodzin ofiar tej katastrofy przez polityków, i wmawianie, że jest 10/04 jest wykorzystywany tylko do gierek politycznych, skutkuje właśnie takimi incydentami jak ten w Mysłowicach. Obawiam się, że takich zdarzeń będzie więcej. Nienawiść jest trudna do wyleczenia.


Ł.A/TVN24

Komentarze

anonim2012.03.17 15:46
<p>Po co leczyc nienawiść? Nie lepiej zostawic ją, niech nas pozabijają. jak juz ostatniego z nas zatłuką, będziemy sobie siedzieć na chmurkach i patrzyc z g&oacute;ry, jak ci, co wcześniej tak nienawidzili prawicy wierzącej i pronarodowej, zagryzą się wzajemnie. My tutaj jestesmy tylko tymczasem, czy umrzemy ze starości, w wypadku, na raka, czy inna chorobę, czy zamordowani - nie ma większego znaczenia. Z tego g...nego świata trzeba jakoś się wydostać. Cokolwiek robię, to robię z założeniem, że mnie to przybliży do wyjścia z tego szamba. Kto chce w nim się taplać pomimo moich nawoływań do wyłażenia - jego sprawa.</p>
anonim2012.03.17 16:29
<p>Widocznie jakiś debil, kt&oacute;remu powinno się nadać dożywotni zakaz sprzedaży farby uznał, że wie lepiej komu po śmierci należy się szacunek i komu po prostu się nie należy. W ocenie tego imbecyla patentowanego, kt&oacute;ry to zrobił Ci ludzie, kt&oacute;rzy tam zginęli hańbili nasz kraj, nasz nar&oacute;d.</p>
anonim2012.03.17 18:22
<p>@Piogal: 1. Był najlepszym prezydentem III RP. Fakt, grupa por&oacute;wnawcza beznadziejna, ale na jej tle naprawdę dawał radę. Albo inaczej, proszę wskaż lepszego. 2. Skąd pewność, że to głupi smarkacze? Może całkiem zdecydowani działacze prokremlowscy. I jak to jest, że jak chcesz pomazać farbą pomniki Armii Czerwonej, na kt&oacute;re nawet Rosjanie patrzą z pogardą - bo symbolizują r&oacute;wnież ich hekatombę pod przewodnictwem \"wspaniałego dow&oacute;dcy\" Stalina - to zawsze się znajdzie policeman, a tutaj jakoś zabrakło? 3. Z tego co napisałeś wynika, że gdyby to był pomnik tylko prezydenta, kt&oacute;ry zginął w wątpliwych okolicznościach to byś się nie bulwersował. M&oacute;wią, nie karmić trolli, ale szczodry jestem z natury. :-)</p>
anonim2012.03.17 18:44
<p>Wałęsa....to smutne, że za granicą tak często reprezentuje nas ten arogancki buc..</p>
anonim2012.03.17 18:53
<p>\" i nie był pośmiewiskiem za granicą...\" Biedny,żałosny piogalik .... Patrz co m&oacute;wią o prezydencie Kaczyńskim mieszkańcy regionu z najdłuższą tradycją demokracji ....</p>
anonim2012.03.17 18:55
<p>\" Prezydant\" Kwaśniewski, Komorowski \"premier\" Tusk .... wpisująsię idealnie w rolę namiestnik&oacute;w .... A i my si e nie dogadamy, poddany obcego mocarstwa nie rozumie co toi wolnośc i demokracja ...</p>
anonim2012.03.17 19:17
<p>Msza święta, przemarsz, modlitwa, odsłonięcie pomika i piękna pogoda. Udało się. Ataku POlszewii nie udało się powstrzymać. Zbyt mała warta, błąd. Ciekawe co pokaże łże-tvn, kt&oacute;ry mijaliśmy gwiżdżąc.&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;Na forum są lemingi więc zapewne będą to oglądać.&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; &nbsp; &nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; Jestem dumny, że na Śląsku udało się nam&nbsp;ten pomnik postawić. Teraz opr&oacute;cz Auli im.Lecha Kaczyńskiego &nbsp;Solidarności Regionu Śląsko-Dąbrowskiego mamy i pomnik. Warszawo, Krakowie, Poznaniu... co z wami?</p>
anonim2012.03.17 19:21
<p>Jeśli Jarosławowi rzeczywiście zależy, żeby pomniki smoleńskie nie były oblewane farbami, to ja bym sugerował aby nie angażował się w ich odsłanianie. Efekt gwarantowany.</p>
anonim2012.03.17 19:21
<p>A może \"poeto\" jakieś konkrety na podtrzymanie tezy o nieobiektywnych \"rydzykowych wiadomościach\". Ale nie, co ja tu wypisuję, o co ja w og&oacute;le pytam...</p>
anonim2012.03.17 20:16
<p>@Piogal: Spodziewałem się takiej odpowiedzi. Nurtujące wskazałeś kryteria dobrej prezydentury - no dobra, wcale mnie nie nurtują, są kalką z medi&oacute;w - do kt&oacute;rych dodałbym kilka innych: sp&oacute;jny pomysł na politykę zagraniczną, oddziaływanie na elitę intelektualną, poczucie sprawiedliwości (pamiętajmy, że Prezydent RP ma moc ułaskawiającą), znajomość i rozumienie struktur państwa, swobodne obracanie się w zagadnieniach społecznych i dobrze rozumiana asertywność. Są jeszcze kryteria psychologiczne, ale nie chcę korzystać tutaj z przewagi. :) Opr&oacute;cz samych kryteri&oacute;w - przyjmijmy: skal - odrębną rzeczą jest spos&oacute;b ich wypełnienia, tzn. źr&oacute;dło informacji wedle kt&oacute;rych będziemy prowadzić ewaluację. Odnoszę wrażenie, że w Twoim wypadku to raczej opinie medi&oacute;w polskojęzycznych na temat opini medi&oacute;w zagranicznych. Te, jak można szybko się dowiedzieć z lektury podstaw propagandy oraz działalności agenturalnej są nie tyle co nieprzypadkowe, a po prostu ręcznie sterowane (w tym celu warto zgłębić \"Nowe kłamstwa w miejsce starych\" Golicyna oraz wywiad z Jurijem Bezmienowem - to ostatnie polecam szczeg&oacute;lnie). Proponuję zamiast tego - a tylko ze względu na to, że nie mamy dostępu do innego rodzaju danych - metodę ekstrapolacji, wnioskowania o systemie ze szczeg&oacute;lną uwagą skierowaną na jego przeszłość oraz wiadomą strukturę. Można też skupić się na przykład na przem&oacute;wieniach i ich treści, na poziomie intelektualnym, kt&oacute;rego r&oacute;żnicę widać gołym okiem. Nie może pozostawać bez wpływu proweniencja Aleksandra Kwaśniewskiego, kt&oacute;rą widać w liście ułaskawianych os&oacute;b na przestrzeni lat swojego urzędowania. Co do Wałęsy zastrzeżenia są tylko z pozoru oczywiste - gł&oacute;wnym nadal pozostaje rola w trakcie Nocnej Zmiany i jego dotychczasowe uplasowanie w establishmencie politycznym. Dopiero drugie miejsce zajmują publikacje dr Cenckiewicza o kontaktach L. Wałęsy z komunistyczną bezpieką. Osobiście zaczynam się martwić, kiedy inni przyw&oacute;dcy \"głaszczą\"&nbsp; mojego prezydenta i dają mu pochwały. To po pierwsze żenujące a po drugie świadczy o poddaństwie. :-)</p>
anonim2012.03.17 20:19
<p>@JanusP: \"Jeśli Jarosławowi rzeczywiście zależy, żeby pomniki smoleńskie nie były oblewane farbami, to ja bym sugerował aby nie angażował się w ich odsłanianie.\"</p> <p>&nbsp;</p> <p>Myślę, że to dokładnie jest cel, kt&oacute;ry mają wypełnić akcje oblewania tych pomnik&oacute;w farbą.</p>
anonim2012.03.17 20:28
<p>@ zamiast \"moc\" - \"władzę\" ;-)</p>
anonim2012.03.17 20:36
<p>Jak zwykle najmądrzejszy piogal. Człowieku puściły mi nerwy bo zawsze wypowiadasz się w kwestiach w kt&oacute;rych mitomania i pozerstwo pozostawiają ci olbrzymie pole do popisu. Gdzie jak sądzisz pewnie tępe \"katole\" będą słuchały z wypiekami na twrzy. Zauważyłem że w kwestiach&nbsp;wymagających odrobinę elementarnej wiedzy nie udzielasz się, bo po prostu jej nie masz. A infantylizm bijący z twoich zlepk&oacute;w nieudolnie kleconych opinii bije niczym łuk spawacza na bezkresnej pustej sali gimnastycznej.</p>
anonim2012.03.17 20:45
<p>@Klaudiusz M&oacute;głbyś konkretniej? @Mrspades Czyli mam rację.</p>
anonim2012.03.17 20:52
<p>Oczywiście</p>
anonim2012.03.17 20:55
<p>To poproszę.</p>
anonim2012.03.17 20:57
<p>@JanusP: Sugerujesz to znaczy doradzasz w sprawie przyszłości. Dajesz więcej niż diagnozę przeszłości, stawiasz od razu wniosek co do dobrego postępowania. Myślę, że nie jest to dobre wyjście, a raczej ustępliwość wobec \"wandali\", kt&oacute;rzy w aktualnej sytuacji politycznej mogą wcale nie być zwykłymi głupolami ze sprayami. Głupoli od dawna już nie obchodzi ten temat, bo go nie ma w mediach gł&oacute;wnego nurtu z taką intensywnością, kt&oacute;ra pozwoliłaby im się zdenerwować. Wątpię, żeby socjalistom, anarchistom nie przeszło przez myśl, że to pomnik wszystkich ofiar, chociaż biorąc pod uwagę szacowania nt. głupoty wykonane przez A. Einsteina mogę się mylić. Jeśli nie&nbsp; stąd prosty wniosek, kt&oacute;ry ujmę w metaforach: partyjniactwo albo politbiuro. :-) W każdym razie wycofywanie się z tych kwestii to ustępstwo bez powodu. Wszak PiS deklaruje otwarcie, że kwestia wyjaśnienia katastrofy smoleńskiej to jedna ze spraw, kt&oacute;re chcą doprowadzić do końca - albo właściwie: od początku.</p>
anonim2012.03.17 21:04
<p>@Piogal: Źle mniemasz. Myślę, że gł&oacute;wną r&oacute;żnicą jest to, jakich metod używamy do oceny rzeczywistości. Zapoznaj się z materiałami, kt&oacute;re Ci podrzuciłem, to będzie jakiś początek. Jakiś, bo to właściwie lektury historyczne, chociaż metodologię można wyciągać. Źr&oacute;deł informacji trzeba zawsze mieć kilka, kontrolować ładunek ideologiczny i mieć to na uwadze przy interpretacji fakt&oacute;w. To są przedszkolne zasady, ale trzeba o nich pamiętać. Jak rozumiem nie odniesiesz się do wątpliwości, co do sposobu oceny prezydent&oacute;w, kt&oacute;ry przedstawiłeś. :-) A m&oacute;głbyś się pokusić o przeprowadzenie takich analiz, zawsze wychodzi coś ciekawego. Myślę, że po prostu nie jesteś w stanie wyjść poza okładanie się ideologiami i już chcesz grzecznie uciekać.</p>
anonim2012.03.17 21:58
<p>@Piogal: Kogo skł&oacute;cił? Możesz konkretnie czy tylko TVNem potrafisz m&oacute;wić? Nawet przez chwilę nie sądziłem, że da się Ciebie naprowadzić na sensowną dyskusję. Potrzeba podawania sp&oacute;jnych argument&oacute;w i ich tłumaczenia jest tylko Ty jej nie posiadasz. :-)</p> <p>Co do wizerunku śp. Lecha Kaczyńskiego, bardzo znaczącym było, kiedy ludzie zauważali, że są oto ładne zdjęcia prezydenta na stanie. Że nie trzeba go kadrować jako fajtłapy, karła czy czego tam jeszcze. Że można zrobić fotkę, kt&oacute;ra jest po prostu dobra. Rzecz jasna piszesz \"prezencja\" a chodzi ci między innymi o wzrost, nie podejrzewam Cię, że śledziłeś savoir vivre prezydent&oacute;w. Proponuję spojrzeć na Lecha Wałęsę pod względem wzrostu. Pod prezencją kryje się pewnie też trzeźwość na oficjalnych uroczystościach - proponuję spojrzeć na A. Kwaśniewskiego w Charkowie, na wykładach ostatnio choroba filipińska, jak uciekał z kancelarii drabiną. Prezencja. Z pewnością. Ale, ale! Sp&oacute;jrz na tych wspaniałych arystokrat&oacute;w europejskich. Na damę dwor&oacute;w Angelę Merkel, na Sarkozy\'ego czy na Barosso. No wspaniałe, pełne prezencji persony. Czyż nie olśniewają gracją? Wiesz czym się one r&oacute;żnią od śp. Lecha Kaczyńskiego? Że publikuje się ich normalne zdjęcia. Albo mistrz gracji i taktu Komorowski... Ha, Piogal, mogłem Cie nie karmić, bo zbytnio w formie nie jesteś. Mogłeś bardziej pojechać odrealnieniem. :-)</p>
anonim2012.03.17 22:33
<p>@Piogal - Jaka prezencja u Kwaśniewskiego? por&oacute;wnując go ze śp L Kaczyńskim rozumiem, że gł chodzi Ci o wzrost. Kwaśniewski ma &lt; metr 60 w kapeluszu &gt;</p> <p>Jeśli chodzi o wzrost (i tylko wyłącznie) to Śp L Kaczyński = Kwasniewski</p> <p>Kwestia ujęć kamerą, sztuczki operatorskie.</p> <p>Cały sztab specjalist&oacute;w w min. Twojej ulubionej tvn pracował (i cały czas pracuje) nad tym , aby przekaz i odbi&oacute;r był taki jaki oni chcą. Czyli prezydent Kwasniewski -\"właściwa prezencja\" (jak to ujałeś) , no i śp Prezydent Kaczyński- pokazywany w jak najgorszym świetle. Np jak się chce pokazać, że ktoś jest malutki, to sie robi ujęcie kamerą z g&oacute;ry, takich kombinacji (stosowanych świadomie) jest mnuuuuuuuustwo...........itd</p>