Prowadząca śledztwo ws. Amber Gold łódzka prokuratura okręgowa zdecydowała o przekazaniu syndykowi spółki 1 mln zł w gotówce i 57 kg złota wycenionego na ponad 9,3 mln zł, które zabezpieczono w ramach śledztwa.
- Uważamy, że jest to majątek spółki i powinien służyć zaspokojeniu wierzycieli. Od tych decyzji odwołał się podejrzany Marcin P., który stoi na stanowisku, że powinno zostać to zabezpieczone w śledztwie - powiedział wczoraj rzecznik łódzkiej prokuratury okręgowej Krzysztof Kopania.
Kopania dodał, że zażalenie wraz z aktami sprawy zostanie w najbliższych dniach przekazane do sądu w Gdańsku.
Amber Gold, czyli złoto dla zuchwałych. W rolach głównych: Marcin Plichta, Katarzyna Plichta i... No właśnie, kto jeszcze? To jest dobre pytanie.
AM/tvn24.pl
