Aleksandra Tarka przekonuje, że zegarek czy rower jako prezenty komunijne wyszły z mody, a kilkuletnie dzieci marzą o quadach, tabletach, komputerach, smartfonach, a nawet papugach, których ceny dochodzą do kilku tysięcy złotych. "Rodzice pociech obdarowanych prezentami komunijnymi powinni zainteresować się ich realną wartością. Zwłaszcza jeśli wręczają je osoby niespokrewnione. W grę może bowiem wchodzić konieczność zapłaty podatku od darowizny" - pisze dziennikarka.



– Wysokość podatku zależy od stopnia pokrewieństwa darczyńcy i obdarowanego.Ustawa o podatku od spadków i darowiznprzewiduje kwoty wolne od podatku, więc jeśli nie zostaną przekroczone, obdarowany nie ma obowiązku składania zeznania podatkowego – tłumaczy Natalia Czopar, aplikantka radcowska z kancelarii Hogan Lovells.

 

Dla każdej grupy podatkowej ustawodawca przewidział inny limit kwoty, która nie podlega opodatkowaniu. Limity te są duże i w większości wartość prezentów ich nie przekroczy. Należy jednak pamiętać, że próg wolny od podatku obowiązuje przez pięć lat, tj. wartość podarowanego prezentu od jednej osoby nie może przekroczyć wyznaczonego przez ustawę pułapu, a wspomniane kwoty są sumowane.

 

Z kolei Robert Nogacki, radca prawny, partner zarządzający w kancelarii Prawnej Skarbiec wyjaśnia, że jeżeli ta sama osoba w ciągu 5 lat, poprzedzających rok ostatniej darowizny przekazywała coś dziecku, należy zliczyć wartość wszystkich prezentów.

 

Schody zaczynają się w przypadku prezentów od osób niespokrewnionych, czyli z tzw. III grupy podatkowej. Dla nich limit bez podatku jest najniższy i wynosi 4902 zł.

 

– Jeśli kolega taty kupił jego pociesze zaawansowany technicznie komputer o wartości 5 tys. zł, wcześniej nie robiąc żadnych prezentów dziecku, to rodzice w roli opiekunów będą obowiązani obliczyć podatek od różnicy: 5000–4902 i wpłacić go do urzędu skarbowego – tłumaczy Robert Nogacki.

 

Kwotę wolną od podatku oblicza się, kumulując wartość darowizn otrzymanych od danej osoby w ciągu ostatnich 5 lat.

 

– Gdy na prezent dla obdarowanego złożyło się więcej osób, limit zwolnienia z opodatkowania liczy się odrębnie dla każdej takiej osoby we wskazanym okresie – wyjaśnia Natalia Czopar.

 

Prezenty przekraczające limity będą podlegać opodatkowaniu, natomiast najbliższa rodzina może skorzystać z całkowitego zwolnienia z podatku. Taką preferencję ustawodawca przewidział dla tzw. zerowej grupy podatkowej. Na tym nie koniec. Nawet taki podarunek musi być zgłoszony w urzędzie skarbowym.

 

– Obdarowanie dziecka przez rodziców, dziadków czy rodzeństwo nawet droższym prezentem pozwala na skorzystanie ze zwolnienia bez względu na jego wartość. Pod warunkiem jednak, że złożone zostanie zeznanie SD-Z2 w terminie sześciu miesięcy od jego otrzymania – mówi dziennikowi Konrad Filip Turzyński, konsultant podatkowy z kancelarii KNDP.

 

Gdy niemożliwe jest skorzystanie ze zwolnienia, a wartość prezentu przekracza kwoty wolne od opodatkowania, należy złożyć zeznanie SD-3 i wykazać nabycie prezentów. Opodatkowaniu podlega wartość prezentu przekraczająca kwotę wolną od podatku. Sposób ustalania wysokości zobowiązania podatkowego, który ciąży na podatniku, jest dość skomplikowany. Stawka podatku jest zróżnicowana i wynosi od 3 do aż 20 proc. w zależności od grupy podatkowej i kwoty do opodatkowania. Najwyższym podatkiem są obłożone prezenty przekazywane przez osoby niespokrewnione, które są np. rodzicami chrzestnymi.

 

Konrad Filip Turzyński zaznacza, że odpowiednią deklarację w imieniu dziecka, które jest przecież podatnikiem, muszą złożyć rodzice lub prawni opiekunowie. Jej niezłożenie czy brak zapłaty podatku mogą skutkować m.in. odpowiedzialnością karną skarbową.

 

Na portalu Rp.pl została zamieszczona ramka, prezentująca kwoty wolne od podatku i grupy, których dotyczą: KLIKNIJ

 

AM/Rp.pl