Premier Wielkiej Brytanii Theresa May będzie pierwszym zagranicznym przywódcą, który spotka się z Donaldem Trumpem. Warto przy tej okazji przytoczyć słowa brytyjskiej premier, które wypowiedziała na temat kontaków z Rosją.
"Mądrze jest wrócić do przykładu prezydenta Reagana, który w czasie negocjacji z Michaiłem Gorbaczowem przestrzegał maksymy – ufaj, ale sprawdzaj" - stwierdziła przebywająca w USA Theresa May na spotkaniu z republikańskimi kongresmenami w Filadelfii.
Doradzała zachowanie ostrożności we współpracy z Władimirem Putinem:
"W przypadku prezydenta Putina moją radą jest, by współpracować, ale uważać".
Jednocześnie szefowa brytyjskiego rządu podkreślała, że tylko silny Zachód może współdziałać z Rosją w sposób, dzięki któremu zapewnione będzie bezpieczeństwo Starego Kontynentu w tym państw Europy Środkowo-Wschodniej.
"Z Rosją powinniśmy rozmawiać z pozycji siły i powinniśmy budować z nią takie relacje, które sprawią, że współpraca będzie bardziej prawdopodobna niż konflikt. A to, szczególnie po nielegalnej aneksji Krymu, daje pewność, że bezpieczeństwu krajów sąsiadujących z Rosją nic nie zagraża" - dodawał May.
emde/tvp.info
