W Kancelarii Premiera zakończyło się spotkanie szefowej rządu z liderami wszystkich klubów parlamentarnych. Rozmowy dotyczyły polityki zagranicznej i aktualnej sytuacji międzynarodowej. Wzięli w nim udział m.in. Sławomir Neumann (PO), Władysław Kosiniak-Kamysz (PSL), Marek Jakubiak (Kukiz'15) oraz Ryszard Petru (Nowoczesna). – To było dobre i potrzebne spotkanie – oświadczyła podczas konferencji prasowej Beata Szydło.
– Zgodziliśmy się, że sprawy międzynarodowe i pozycja międzynarodowa Polski powinna być ważna dla nas wszystkich, niezależnie od różnic politycznych. Czas, żeby uspokoić emocje, które zostały wywołane przez nieodpowiedzialne środowiska – dodała szefowa rządu.
- Prawem opozycji jest oczywiście dyskusja i krytyka, ale krytyka merytoryczna. Myślę, że potrzebna na ten temat refleksja, pojawiła się na spotkaniu. Zgodziliśmy się co do tego, że sprawy polskie należy rozwiązywać w kraju. Źle się stało, że przeniesiono to na arenę międzynarodową. Moją rolą jest w tej chwili prezentowanie polskiego stanowiska na forum UE – powiedziała Beata Szydło, dodając, że weźmie udział w debacie o sytuacji w naszym kraju, która ma odbyć się w Parlamencie Europejskim we wtorek, 19 stycznia.
- Trwają prace nad przygotowaniem mojego spotkania w Berlinie z kanclerz Merkel. Kiedy będzie jest wstępnie zaproponowana data, kiedy te prace zostaną ustalone, to zostaniecie państwo poinformowani” - mówiła szefowa rządu
- Rząd polski podejmie wszystkie działania, jestem gotowa i dla mnie jest jednoznaczne i oczywistością, że moją rolą jest w tej chwili na forum UE prezentowanie polskiego stanowiska i obrona dobrego imienia Polski i odkłamanie tych nieuprawnionych opinii, które na temat Polski pojawiły się w ostatnich dniach. Zrobimy wszystko, umówiliśmy się, że również kluby parlamentarne wskażą tutaj konstruktywna współpracę, podejmą działania, by ich przedstawiciele w PE stanęli po stronie tych faktów, które będzie prezentował polski rząd - dodawała
- Dla mnie jest rzeczą oczywistą, że polski premier reprezentuje Polskę wtedy, kiedy jest sytuacja taka, że należy bronić dobrego imienia Polski. Dla mnie było jednoznaczne i również przed dzisiejszym spotkaniem, że to będę podejmować - podkreśliła.
kz/telewizjarepublika.pl/300polityka.pl
